Dziś 22 grudnia 2014   Witam Cię bardzo serdecznie Gościu miły
 
 Menu:
 Strona Główna
 
 Wiersze, proza, inne
 Ważne dokumenty, teksty
 Ministrant
 Nasze artykuły o Diakonacie
 Diakon Stały
 Modlitwy
 Odeszli do Pana

Od 3 grudnia 2005 jesteś
694330 gościem.
Aktualnie: 2


Zagłosuj na stronę :)
Pamiętaj nazwę i głosuj na: "SERWIS KEFAS"


     ..:: Serwis Kefas wita serdecznie ::..

 "A kto by chciał Mi służyć, niech idzie za Mną, a gdzie Ja jestem, tam będzie i mój sługa. A jeśli ktoś Mi służy, uczci go mój Ojciec." (J 12,26)

Nasze spotkanie tutaj to nasza nadzieja na lepsze jutro, to wiara że będzie lepiej i bezpieczniej, to w końcu miłość, która była, jest i będzie. 
Życzę Wam możliwości odczucia tej wyjątkowej obecności Boga pośród nas, ludzi.

 

Szczęść Boże!

Administrator

 

 

Pamiętajmy, że bez Boga jesteśmy jak ścięty kwiat, nie mający szans na odrodzenie...

     ..:: Modlitwa internauty ::..

Wszechmogący Boże, który stworzyłeś nas na Swój obraz i podobieństwo oraz nakazałeś poszukiwać dobra, prawdy i piękna, proszę Cię przez wstawiennictwo św. Izydora, abym kierował się do tych witryn internetowych, które są zgodne z Twoją wolą, a napotkanych internautów traktował z miłością i cierpliwością. Amen

Święty Izydorze: wspomagaj mnie.


     ..:: Szukaj w serwisie ::..
 
Twoja wyszukiwarka


     ..:: Patron dnia ::..
Funkcje i posługi liturgiczne

Posługi przy miejscu przewodniczenia
"Krzesło kapłana winno uwydatniać jego funkcję przewodniczącego zgromadzenia i kierującego modlitwą"169. Kapłan z miejsca przewodniczenia rozpoczyna i kończy celebrację, może głosić homilię, rozpoczyna i kończy modlitwę powszechną. By mógł te czynności spełnić potrzebni są usługujący. 

 "Chrystus jest obecny i działa w osobie odprawiającego kapłana, który nie tylko jest powołany do tej funkcji, lecz przez fakt otrzymania święceń kapłańskich został posłany, aby działać "in persona Christi". Tej godności powinna odpowiadać postawa wewnętrzna i zewnętrzna uwidoczniona także w szatach liturgicznych, w miejscu, które zajmuje i w słowach, które wypowiada"170.

Ceremoniarz (C) 
"Zgromadzenie powinno przygotować się na spotkanie ze swoim Panem - być "ludem dobrze usposobionym". To przygotowanie serc jest wspólnym dziełem Ducha Świętego i zgromadzenia, a szczególnie pełniących funkcje wynikające ze święceń"171. Jedną z osób, która jest najbliższa kapłanowi w jego trosce o dobre przygotowanie zgromadzenia jest ceremoniarz172. Przygotowuje on bowiem wszystkie funkcje liturgiczne, spełniane przez świeckich. On także przed rozpoczęciem celebracji wszystko uzgadnia z kapłanem i zgodnie z tymi ustaleniami przygotowuje zespoły do celebracji. Określenie "ceremoniarz" może być rozumiane jako funkcja liturgiczna, a także jako posługa liturgiczna:
a. Ceremoniarz to osoba, która w liturgii spełnia określoną funkcję. Jego zadaniem jest czuwanie nad poprawnym przebiegiem celebracji, a także przyprowadzenie powierzonego mu zespołu do miejsca posługi (np. zespołu osób odczytujących wezwania modlitwy powszechnej). Przed liturgią ceremoniarz przygotowuje te osoby i zespoły do poprawnego spełniania funkcji liturgicznych.
b. Osoby, obdarzone charyzmatem kierowania zespołami, organizowania działania grup, mogą przyjąć posługę liturgiczną ceremoniarza i wchodzić w kolejne jej stopnie, związane z coraz szerszym zakresem odpowiedzialności w diakonii (1 - przyjęcie do zespołu; 2 - posługa animatora w zespole; 3 - koordynacja posługi kilku zespołów). Dla zespołów męskich ceremoniarzem jest mężczyzna, dla żeńskich kobieta (można używać nazwy "animator i animatorka liturgiczna").
Funkcja ceremoniarza w liturgii domaga się od niego wielu umiejętności, dobrego przygotowania, czujności i spokoju:
a. Zawsze ceremoniarz powinien znać dokładnie miejsce celebracji, (miejsca usługujących, przejścia procesji, kwiatów, mikrofonów, ...) jej przebieg oraz osoby, które spełniają poszczególne funkcje.
b. Przygotowanie liturgii powinno uwzględniać zarówno techniczne, jak i duchowe aspekty liturgii. Nie należy w czasie takich spotkań pomijać modlitwy i wprowadzenia w temat liturgii.
c. Gdy zachodzą nieprzewidziane zmiany w czasie celebracji, ceremoniarz nie może wpadać w panikę ani czynić jakichś gestów wyrażających zdenerwowanie. Nie należy interweniować wówczas, gdy ingerencja w przebieg liturgii spowoduje większe zamieszanie. Trzeba działać z maksymalną dyskrecją i spokojnie, uważnie wybierając czas koniecznych interwencji (nie w czasie przeistoczenia czy proklamacji Ewangelii). W Mszach świętych z udziałem TV należy unikać przechodzenia przed obiektywem.
Ceremoniarz podczas wypełniania swej posługi powinien być ubrany w albę. Czasem dla odróżnienia go od innych posługujących może być ubrany w strój chóralny. Jeśli ceremoniarzem jest diakon według CE 36 może mieć ubraną dalmatykę ale tego rozwiązania nie można polecać, bo diakon nie pełni wówczas swojego urzędu związanego ze święceniami. Ceremoniarzem nie powinien być koncelebrujący kapłan. Diakon i kapłan będący ceremoniarzami mogą ubrać stułę tylko podczas rozdzielania Komunii lub pełnienia posługi przy tabernakulum.

Ministrant księgi (MK)
Księgi liturgiczne to wielki skarb Kościoła. Tak było w każdej epoce dziejów, od kiedy księgi powstały, tak jest i dzisiaj. Zawierają one najważniejszej modlitwy, jakie odmawia Kościół i opis najważniejszych celebracji, jakie są jego udziałem. Ich treść zawiera i wyraża czcigodną Tradycję Kościoła, do której należą części pochodzące z Pisma Świętego oraz od natchnionych autorów chrześcijańskich, którzy obficie karmili się tymże słowem Bożym. Na tej Tradycji wiele pokoleń chrześcijańskich uformowało swoją wiarę.
Do najważniejszych ksiąg należą: mszał rzymski, lekcjonarz rzymski, obrzędy chrześcijańskiej inicjacji dorosłych, chrztu, bierzmowania, pokuty, namaszczenia chorych, małżeństwa, pogrzebu, błogosławieństw, święcenia diakonatu, prezbiteratu i kapłaństwa.
Osoby, które we wspólnocie parafialnej, chcą posługiwać wobec księgi mogą to czynić spełniając doraźnie funkcję liturgiczną lub też wchodząc w kolejne stopnie posługi liturgicznej:
a. Spełnianie funkcji liturgicznej polega na podawaniu w odpowiednim czasie potrzebnych do celebracji ksiąg liturgicznych. Szczegółowy opis funkcji zamieszczony jest poniżej.
b. Ci, którzy pragną podjąć posługę liturgiczną są zaproszeni do poszerzenia swojej służby o konkretną diakonię we wspólnocie. Wzrastając w tej diakonii mogą także podejmować kolejne stopnie posługi. Zakres podejmowanych przez nich zadań poza liturgią określa odpowiednia władza kościelna. Będzie to niewątpliwie zgłębianie treści poszczególnych ksiąg liturgicznych, aby nimi ubogacać członków wspólnoty i związane z tym szeroko rozumiane apostolstwo książki, np. troska o czytanie książek religijnych w parafii.
c. W obecnej postaci funkcja ministranta księgi dostępna jest tylko dla męskiej służby liturgicznej. Można jednak rozważyć następującą propozycję: oprócz ksiąg liturgicznych, którymi posługuje się kapłan, są także książeczki i inne pomoce, które są przeznaczone dla wszystkich uczestników liturgii. Wszyscy powinni mieć odpowiednie teksty modlitw. Może na tym obszarze można szukać funkcji dla żeńskiej służby liturgicznej. Wszak poza liturgią mogą one zgłębiać treść ksiąg liturgicznych i pomóc wspólnocie korzystać z ich bogactwa. Szczególnie dotyczy to księgi liturgii Godzin.
Ministrant księgi powinien mieć odpowiedni wiek, pozwalający mu na jej wykonywanie, a także odpowiednie przygotowanie teologiczne i liturgiczne. Do jego obowiązków należy:
a. Troszczenie się, aby mszał i inne księgi były zawsze szanowane i by znajdowały się zawsze na właściwym mu miejscu. Powinien nosić księgę w każdej sytuacji w sposób wyrażający głęboki szacunek dla niej.

b. Rozpoczynając swoją posługę już przed Mszą świętą i biorąc po raz pierwszy do ręki księgę mszału powinien ją pocałować i wyrazić w modlitwie swoją wiarę w to co ona zawiera. Może odmówić jedną z modlitw zamieszczoną w księdze, wobec której posługuje.
c. Następnie, zgodnie ze wskazaniami odpowiedzialnego za liturgię i ceremoniarza zaznacza w mszale formularz mszy świętej: obrzędy wstępne, prefację, modlitwę eucharystyczną oraz ewentualnie uroczyste błogosławieństwo. Przygotowuje także teksty modlitwy eucharystycznej dla koncelebransów, zaznaczając wskazaną. W odpowiednim miejscu przygotowuje także pulpit, który będzie potrzebny do położenia potem mszału na ołtarzu.
d. W czasie celebracji eucharystycznej podaje mszał celebransowi w miejscu przewodniczenia: na obrzędy wstępne, na kolektę, na modlitwę po komunii i na błogosławieństwo. Czyni to tak, by podchodząc do celebransa nie przesłonił go wobec zgromadzenia liturgicznego.
e. Jeżeli kapłan rozpoczyna i kończy modlitwę powszechną od miejsca przewodniczenia, podaje mu odpowiednie teksty.
f. Umieszcza mszał na ołtarzu w czasie przygotowania darów, otwarty na odpowiednim miejscu. Czy zabiera mszał z ołtarza w czasie okadzenia? Powstały dwie tradycje: 1 - tak, gdyż mszału się nie okadza; 2 - nie, gdyż mszał zawiera teksty święte i może być okadzany.
g. Podczas śpiewu Święty rozdaje koncelebransom przygotowane teksty ME. By zrobić to sprawnie, dyskretnie i by nie chodzić nadmiernie obok ołtarza, poprosi o pomoc innych ministrantów. W podobny sposób zbiera te teksty po Amen kończącym doksologię.
h. Gdy rozpoczyna się Komunia święta, ministrant księgi zabiera z ołtarza wraz z pulpitem mszał, i ustawia go na kredensie, umożliwiając swobodny przystęp do ołtarza koncelebransom.

Ministrant mikrofonu (MM)
Dokumenty liturgiczne nie wymieniają ministranta mikrofonu wśród funkcji liturgicznych. Jednak istnieje on już od wielu lat w praktyce liturgicznej Kościoła. Trudno sobie wyobrazić dzisiaj celebrację niedzielnej Eucharystii w kościele parafialnym bez mikrofonów. Mikrofon wszedł w pewnym sensie w świat znaków liturgicznych, jako "znak czasu". W jakiś sposób wyraża on cywilizację techniczną, którą posługuje się Kościół w głoszeniu Ewangelii. Choć nie jest znakiem liturgicznym w ścisłym znaczeniu, to jednak w niektórych wspólnotach jest w szczególnym poszanowaniu. Okazują ten szacunek wtedy, gdy w czasie okadzenia darów ministranci zdejmują mszał, a zostawiają mikrofon. Czy decyduje tu wielkość przedmiotu?
. Jeśli fakt rzeczywistego zaistnienia posługi ministranta mikrofonu w celebracjach liturgicznych można uznać za pewną normę, to trzeba też odnieść do niego wszystkie zasady, które dotyczą posługiwania w liturgii. Jeśli zaś należy czekać, aż ta funkcja pojawi się w wykazie funkcji zamieszczonym w OWMR, to trzeba tylko opisać samą techniczną czynność, którą on spełnia w liturgii:
a. Przed rozpoczęciem celebracji liturgicznej przygotowuje lub sprawdza działanie mikrofonów. Zna dobrze sposób jego funkcjonowania w swoim kościele. Miejsce włączania, sposób działania w razie awarii.
b. W czasie Mszy świętej posługuje on zasadniczo wraz z ministrantem księgi. Razem podchodzą do przewodniczącego celebracji, starając się, aby go nie zasłaniać, razem odchodzą na swoje miejsca.
c. Wynosi mikrofon na ołtarz w czasie przygotowania darów ofiarnych, a w czasie modlitwy eucharystycznej, w razie potrzeby podaje dodatkowy mikrofon koncelebransom odmawiających przeznaczone dla nich fragmenty modlitwy.
Posługi przy stole słowa
"Kościół miał zawsze we czci Pisma Boże, podobnie jak samo Ciało Pańskie, skoro zwłaszcza w Liturgii św. nie przestaje brać i podawać wiernym chleb żywota tak ze stołu słowa Bożego, jak i Ciała Chrystusowego".
Przy stole słowa spełniania jest posługa lektora, psałterzysty, modlitwy, komentatora oraz choralistów.

Lektor (L)
"Chrystus jest obecny w swoim Słowie, głoszonym w zgromadzeniu; ono to, wyjaśniane w homilii, powinno być słuchane z wiarą i przyswojone na modlitwie. To wszystko powinno objawiać się w godnym wyglądzie księgi i miejsca głoszenia słowa Bożego, w postawie lektora, w jego świadomości, że jest rzecznikiem Boga wobec braci". Te słowa Ojca Świętego Jana Pawła II określają duchową sylwetkę osoby, która czyta słowo Boże w liturgii i sposób jej wykonania.
Wielkość i znaczenie głoszenia słowa Bożego w liturgii Kościoła domaga się, aby we wspólnocie parafialnej istniał zespół lektorów młodszych i starszych, a także aby określone były sposoby angażowania do spełniania tej funkcji liturgicznej osób nie będących w żadnej wspólnocie diakonijnej. Trzeba też ukazać perspektywę wzrastania w tym posługiwaniu wszystkim, których Bóg na tę drogę wzywa. Ta perspektywa określona jest przez kolejne stopnie posługi lektora:
a. Funkcja liturgiczna lektora to odczytanie wyznaczonego fragmentu Pisma Świętego w celebracji liturgicznej. Może tę funkcję spełniać każdy, kogo do niej poprosi lub zaakceptuje kapłan odpowiedzialny za liturgię. W szczególnych wypadkach, gdy na Mszy świętej są same dzieci, może to czynić dziecko. Jednak gdy są na Mszy świętej dorośli, to ktoś z nich powinien spełnić tę świętą funkcję. Lepiej jest bowiem jeśli rodzice lub wychowawcy czytają dzieciom słowo Boże, niż odwrotnie. Funkcję tę mogą spełniać tak mężczyźni jak i kobiety.
b. Posługa liturgiczna lektora łączy w sobie funkcję spełnianą w liturgii oraz diakonię realizowaną poza liturgią. Ta diakonia, dostępna tak dla chłopców jak i dla dziewcząt, może się rozpoczynać od włączenia się w jeden z zespołów posługujących dziełu ewangelizacji (np. przez prasę, opiekę nad gablotkami, udział przedstawieniach teatralnych...). Jej następnym etapem, który pozwala na przyjęcie (przez odpowiednie błogosławieństwo) II stopnia posługi może być podjęcie odpowiedzialności za jeden odcinków działań ewangelizacyjnych, np. prowadzenie małych grup przygotowujących się do sakramentu bierzmowania, formacja kandydatów na świadków bierzmowania. Kolejny stopień to "ustanowienie" do posługi lektora lub specjalne "błogosławieństwo" dla osób, które np. jako katecheci lub w inny sposób poświęcają więcej czasu i sił dla sprawy głoszenia słowa Bożego oraz koordynują w parafii pracę wspólnot formacyjnych.
W spełnianiu funkcji liturgicznej lektor powinien przestrzegać następujących zasad:
a. Przed każdą swoją posługą postara się ją należycie przygotować, aby wierni mogli łatwiej uczestniczyć w liturgii Słowa.
b. Lektor troszczy się, aby lekcjonarze i Ewangeliarz były odpowiednio przechowywane w zakrystii oraz używane z szacunkiem zarówno przez niego samego jak i przez innych. Po zaznaczeniu czytania i przygotowaniu się do posługi, zanosi go na ambonę (jeśli nie będzie niesiony w procesji wejścia).
c. Wskazane jest, aby lektor ubrany w albę wchodził do ołtarza z zespołem ministranckim i z prezbiterium podchodził do ambony. Może on jednak zająć miejsce poza prezbiterium i nie iść w procesji wejścia. Nie wkłada wtedy także alby, ale odpowiedni piękny strój. Jeżeli posługę lektora pełni kobieta, nie idzie w procesji wejścia z ministrantami, lecz podchodzi do ambony spoza prezbiterium. Powinna także zadbać o odpowiedni strój.
d. Nie należy nieść w procesji wejścia lekcjonarza, z którego będą czytane lekcje poprzedzające Ewangelię. Wnosi się tylko Ewangeliarz albo księgę wykorzystywaną w tym charakterze (Pismo święte). W razie braku diakona księgę tę może wnieść pierwszy lektor. Jeśli przewiduje się procesję przed Ewangelią, a lektor nie wnosi Ewangeliarza w czasie procesji wejścia, to można tę księgę położyć na ołtarzu jeszcze przed rozpoczęciem Mszy świętej.
e. Podchodzi do ambonki po skończonej kolekcie i odpowiedzi wiernych: "Amen". Jeśli jest przewidziany komentarz, podchodzi dopiero po jego zakończeniu. [MS1]
Psałterzysta (P)
"Psalm responsoryjny, zwany także graduałem, będąc "integralną częścią liturgii słowa", ma wielkie znaczenie liturgiczne i pastoralne. Dlatego też wierni powinni być ustawicznie pouczani o przyjmowaniu słowa Boga przemawiającego w psalmach oraz o tym, jak psalmy stają się modlitwą Kościoła. Można to będzie z pewnością łatwiej osiągnąć, "gdy duchowieństwo dołoży starania, aby zdobyć głębsze zrozumienie psalmów zgodnie z sensem, w jakim są one śpiewane w liturgii, i gdy wierni otrzymują na ten temat odpowiednią katechezę". Pewną pomocą mogą tu być krótkie wyjaśnienia wskazujące na motywy wyboru danego psalmu oraz na związek psalmu i refrenu z czytaniami".
Dokument Kościoła ukazując "wielkie znaczeni liturgiczne i pastoralne" psalmu domaga się intensywnej i stałej formacji wspólnoty, aby jej członkowie zdobyli umiejętność modlitwy psalmami. Także II Polski Synod Plenarny domaga się "dowartościowania posługi kantora oraz psałterzysty"178. Trzeba mu więc poświęcić więcej uwagi, a także ukazać perspektywę rozwoju:
a. Funkcja liturgiczna psałterzysty polega na zaśpiewaniu psalmu responsoryjnego zgodnie z wymogami przepisów liturgicznych. Funkcję tę mogą spełniać wszyscy, którzy mają odpowiednie warunki głosowe i zostali do tej czynności zaproszeni. Mogą to czynić tak mężczyźni jak i kobiety.
b. Posługa liturgiczna daje psałterzyście możliwość rozwoju duchowego i podejmowania coraz szerszego zakresu odpowiedzialności za sprawę rozumienia psalmów, modlitwy psalmami, wprowadzania wspólnoty wiernych w tę szczególną księgę biblijną. Może on także uczestniczyć w posłudze zespołów muzycznych i śpiewaczych. Zależnie od stopnia swego zaangażowania i spełniania warunków określonych przez kompetentną władzę kościelną, może przyjąć pierwszy, drugi lub trzeci stopień tej posługi.
Psałterzysta w wykonywaniu powierzonej mu funkcji liturgicznej powinien przestrzegać następujących zasad:
a. "Psalm responsoryjny winien być z zasady śpiewany. Można stosować dwa sposoby śpiewania psalmu po pierwszym czytaniu: sposób responsoryjny i sposób ciągły. Sposób responsoryjny, któremu w miarę możności należy przyznać pierwszeństwo, polega na tym, że psałterzysta lub kantor wypowiada wersety psalmu, całe zaś zgromadzenie uczestniczy przez powtarzanie odpowiedzi /responsum/. Sposób ciągły polega na tym, że cały fragment psalmu jest śpiewany bez odpowiedzi ze strony wspólnoty, która tylko słucha śpiewu, albo przez psałterzystę lub kantora, albo przez wszystkich razem. Śpiew psalmu albo nawet samej odpowiedzi wielce dopomaga do uchwycenia duchowego znaczenia psalmu oraz ułatwia rozmyślanie nad jego treścią".
b. Psałterzysta powinien umieć tę posługę wykonać i odpowiednio do niej się przygotować. Do jego obowiązków należy zatem zaznajomienie się z tekstem śpiewu międzylekcyjnego i dostosowanie do niego melodii. W Liturgii godzin powinien przygotować Wezwanie w jutrzni, melodie psalmodii oraz śpiew próśb.
c. Zaleca się, aby psałterzysta ubrany w albę szedł do ołtarza w procesji wejścia wraz z zespołem ministranckim. Nie jest to jednak konieczne. Podobnie jak lektor, może on zająć przed rozpoczęciem liturgii miejsce w pobliżu ambony i w odpowiednim czasie do niej podejść. Dotyczy to również kobiet, jeśli im została ta funkcja w danej celebracji powierzona.

Posługa modlitwy (PM)
"Wydarzenie modlitwy zostało nam w pełni objawione w Słowie, które stało się ciałem i mieszka między nami. Starać się zrozumieć Jego modlitwę, o której mówią nam Jego świadkowie w Ewangelii, to znaczy zbliżać się do Pana Jezusa, Świętego, jak do płonącego Krzewu: najpierw kontemplować Jego samego na modlitwie, następnie słuchać, w jaki sposób uczy nas modlić się, by w końcu poznać, jak wysłuchuje On naszej modlitwy"181. "Modlitwa nie sprowadza się do spontanicznego wyrazu odruchu wewnętrznego: aby się modlić, trzeba tego chcieć. Nie wystarczy również wiedzieć, co Pismo święte objawia na temat modlitwy: modlitwy trzeba się także uczyć. Duch Święty uczy dzieci Boże modlitwy przez żywy przekaz (świętą Tradycję) w "wierzącym i modlącym się Kościele"".
Bóg powołuje niektórych członków wspólnoty parafialnej, aby ten dar modlitwy pełniej odkryli, przyjęli oraz pomagali innym coraz lepiej przeżywać to wyjątkowe spotkanie z Bogiem w Duchu Świętym. Wszyscy takiej pomocy potrzebują. Modlitwa jest bowiem darem, który trudno odkryć bez świadectwa i wsparcia braci. Do ożywienia życia modlitewnego w całej wspólnocie parafialnej może się także przyczynić troska o dobre przygotowanie modlitwy kierowanej do Boga w celebracji liturgicznej. Spełnianie tej funkcji domaga się bowiem rozmodlenia tych, którzy ją podejmują. Domaga się także uważnego słuchania i rozważania słowa Bożego oraz wrażliwości na dokonujące się w świecie wydarzenia. To wszystko bowiem ma znaleźć swoje odbicie w treści układanych wezwań.
W trosce o rozwój życia modlitewnego we wspólnocie parafialnej należy zabiegać zarówno o poprawne spełnianie funkcji liturgicznej jak też pielęgnowanie powołań do posług liturgicznych związanych z apostolstwem modlitwy:
a. Funkcja liturgiczna polega na odczytaniu wezwania modlitwy powszechnej. Mogą to czynić dzieci i dorośli, mężczyźni i kobiety, każdy, kto czuje się do niej wezwany jest do niej dopuszczony przez odpowiedzialnych za liturgię. Wskazana jest reprezentacja ruchów, wspólnot, grup apostolskich.
b. Posługa liturgiczna nie ogranicza się tylko do czynności spełnionej w liturgii, lecz jest także diakonią we wspólnocie. W naszych parafiach najbardziej znanymi wspólnotami modlitewnymi są grupy Żywego Różańca. Włączenie się w tę diakonię modlitwy lub inną wspólnotę modlitewną, może się łączyć z przyjęciem posługi w jej najbardziej podstawowej formie. Dalsze zaangażowanie w posługę może być związane z podjęciem funkcji zelatorki Żywego Różańca, opiekuna spotkań modlitewnych, przygotowywaniem wezwań modlitwy powszechnej na Msze święte lub spełnianiem innych zadań we wspólnocie modlitwy. Możliwy jest też dalszy rozwój w apostolstwie modlitwy związany z przyjęciem trzeciego stopnia posługi liturgicznej. Oznacza on nowy zakres zaangażowania w ożywienie modlitwy w parafii lub innej wspólnocie i równocześnie trwanie w systematycznym spełnianiu funkcji liturgicznej.
Szczególną formą apostolstwa modlitwy jest troska o to, aby w życie rodzin i indywidualnych osób głębiej weszły sakramentalia, a szczególnie błogosławieństwa. Wiele błogosławieństw mogą sprawować wierni świeccy, szczególnie modlitwę przed i po posiłku, czy błogosławienie dzieci przez rodziców. Liturgiczna księga Obrzędy błogosławieństw może stać się dla tej wspólnoty jednym z podręczników apostolstwa.
Ważnym ich zadaniem jest przygotowywanie i odczytywanie wezwań modlitwy powszechnej: "W modlitwie powszechnej, czyli modlitwie wiernych, lud, odpowiadając z wiarą na przyjęte słowo Boże oraz spełniając swój urząd kapłański, modli się za wszystkich ludzi. Wypada, aby ta modlitwa odbywała się w każdej Mszy świętej z udziałem ludu, by w ten sposób zanoszono prośby za cały Kościół święty, za tych, którzy nami rządzą, za tych, którzy znajdują się w trudnych sytuacjach życiowych, za wszystkich ludzi i o zbawienie całego świata".
Modlitwa powszechna jest tą częścią celebracji eucharystycznej, w której ma miejsce jedyna w swoim rodzaju współpraca kapłana z wiernymi świeckimi:
a. "Zadaniem celebransa jest kierować modlitwą, wezwać do niej wiernych w zwięzłych słowach i zakończyć modlitwą końcową. Intencje wypowiada się od ambony lub innego stosownego miejsca diakon lub kantor, lub lektor lub wierny świecki. Całe zaś zgromadzenie wyraża swe prośby albo w formie wspólnej inwokacji po intencjach, albo też modląc się w milczeniu".
b. Dokumenty Kościoła nie przewidują takiej sytuacji, że intencje modlitwy powszechnej wypowiada kapłan. Nie jest to bowiem "modlitwa kapłana", lecz "modlitwa wiernych". Zadaniem kapłana jest przewodniczyć tej modlitwie. Ma do niej wprowadzić i ją zakończyć. Natomiast intencje powinny być podane przez inne osoby. Nie muszą być wypowiadane z ambony. Można wybrać inne odpowiednie miejsce, łatwo dostępne przez osoby, które wypowiadają intencje.
c. Praktyka Mszy świętych sprawowanych pod przewodnictwem Ojca Świętego, a także uroczyste celebracje liturgiczne sprawowane w diecezjach pokazują, że tę posługę modlitwy podejmują najczęściej wybrane osoby świeckie, będące reprezentantami całej wspólnoty. Czynią to także wtedy, gdy w liturgii uczestniczą diakoni. Jest to jednak zadanie bardzo trudne i wymaga odpowiedniej wiedzy teologicznej i liturgicznej, dlatego do układania wezwań modlitwy powszechnej powinny być zapraszane osoby, które zostały pobłogosławione do tej posługi, a więc przez dłuższy czas się do tego rodzaju działalności przygotowywały i zostały do niej pobłogosławione.
Posługa modlitwy spełniana jest nie tylko w czasie celebracji eucharystycznej. Ma ona miejsce także w innych celebracjach:
a. W liturgii godzin podawane są także intencje modlitewne. W Jutrzni i Nieszporach zawsze można podać dodatkowe intencje, związane z życiem Kościoła i wspólnoty lokalnej.
b. W liturgii sakramentu chrztu wskazane jest, aby do posługi modlitwy zaprosić chrzestnych lub przedstawicieli rodziny dziecka. Oni są pierwszymi, którzy powinni się modlić w intencji dziecka i innych do tej modlitwy zachęcać.
c. Podobnie w liturgii sakramentu małżeństwa należy wychowywać wspólnotę do tego, aby modlitwę za nowożeńców zanosili przede wszystkim ci, którzy są ich przyjaciółmi. Im najbardziej zależy na tym, aby uprosić dla młodej pary błogosławieństwo Boże.
d. Również w innych celebracjach liturgicznych (celebracjach pokutnych, w celebracji sakramentu namaszczenia chorych, w pogrzebie, w celebracji błogosławieństw...) Kościół przewiduje modlitwę w różnych intencjach. W każdej z tych celebracji są osoby, które osobiście zanoszą bardzo gorliwą modlitwę do Boga. Czynią to w swoim sercu. Należy te osoby zachęcać, aby wyraziły tę modlitwę także w formie liturgicznego wezwania. Zawsze gdy to czynią, pogłębia się przeżycie modlitewne uczestników zgromadzenia. Nie należy więc zrażać się trudnościami, lecz cierpliwie wychowywać wspólnotę do takiego rozumienia modlitwy zanoszonej przez wiernych w liturgii.
Spełniając tę funkcję liturgiczną należy zwrócić uwagę na następujące elementy:
a. "Zwykle należy zachować następującą kolejność intencji:
1 - W potrzebach Kościoła;
2 - Za władzę państwową i o zbawienie całego świata;
3 - Za tych, którzy znajdują się w trudnościach życiowych;
4 - Za wspólnotę miejscową.
Jednakże podczas niektórych obchodów o charakterze specjalnym, jak na przykład z okazji bierzmowania, zawarcia małżeństwa, pogrzebu, porządek intencji może w większym stopniu uwzględniać tę szczególną okazję".
b. Tekst wezwań modlitewnych powinien być napisany, a następnie odczytany. Nie należy jednak trzymać zwykłej kartki w ręce, lecz włożyć ją do odpowiedniej oprawki. Ten szczegół posługi powinien także zachować swoje piękno i uroczysty charakter. Jest to bowiem publiczne wystąpienie wobec Boga i wobec Kościoła.
c. Wezwania powinny być poprawne teologicznie, ułożone w sposób zgodny z przepisami Kościoła i napisane pięknym językiem. Nie może być w nich pouczeń, wyjaśnień czy komentarzy, lecz intencja modlitewna przedstawiona Bogu.
d. Wskazane jest, aby do odczytania wezwań podchodził zespół osób prowadzony przez animatorkę liturgiczną. Podchodzą oni do mikrofonu, który jest umieszczony w prezbiterium lub w jego pobliżu, łatwo dostępny. Tam kolejno odczytują wezwania.
e. Dokumenty Kościoła przewidują różne formy włączenia się wiernych w modlitwę, po odczytaniu wezwania. Jedną z nich jest chwila milczenia. Należy także tę formę stosować w czasie celebracji Eucharystii.

Komentator (Km)
W celebracji liturgii zawsze podawane były wezwania, które wskazywały wiernym właściwe postawy. Diakon wypowiadał więc np. komendy: "Klęknijmy" lub "Powstańmy". Potem pojawiły się inne znaki pomocnicze, pomagające wiernym przyjmować odpowiednie postawy. Były to i do dzisiaj są dzwonki. Na ich dźwięk w wielu parafiach wierni wstają lub klękają. Wezwania słowne pozostały tylko przy błogosławieństwie, kiedy diakon mówi: "Pochylcie głowy na błogosławieństwo".
Inny rodzaj pomocy wiernym w dobrym uczestnictwie w liturgii to krótkie wyjaśnienia, podawane w takich chwilach celebracji, które się tego domagają. Ten typ "komentarza" istniał i istnieje szczególnie w większych celebracjach, np. święceniach kapłańskich, poświęceniu kościoła, czy obrzędach Świętego Triduum Paschalnego. Wiernym podawane są wyjaśnienia pomagające im lepiej zrozumieć spełniane czynności i obecne w celebracji znaki. Taki charakter mają też zamieszczone w Mszale rzymskim wprowadzenia do procesji w niedzielę Palmową oraz w święto Ofiarowania Pańskiego. Wyjaśniają one sens spełnianej czynności oraz zachęcają do czynnego włączenia się w nią.
Wprowadzenia i zachęty do bardziej osobistego i czynnego włączenia się w przeżywany obrzęd mogą być podawane także w niedzielnej Eucharystii sprawowanej we wspólnocie parafialnej. Na początku i na końcu celebracji wypowiada je kapłan. Krótkie słowo zachęty może zostać także wypowiedziane przez komentatora w następujących częściach celebracji eucharystycznej:
a. przed czytaniami - uwrażliwia na prawdę, że w słowie, które będzie głoszone przemawia sam Bóg, zachęca do przyjęcia Jego słowa.
b. przed procesją z darami - przypomina sens tego obrzędu, omawia dary niesione w procesji i zachęca do ofiarowania siebie Bogu.
c. przed prefacją (po dialogu między kapłanem i wiernymi) - podaje motywy dziękczynienia Bogu za otrzymane od Niego dary.
d. przed znakiem pokoju - pomaga przyjąć i przekazać dar pokoju, którym wierni powinni się nawzajem obdarować.
e. przed pieśnią uwielbienia po Komunii świętej - wprowadza w treść pieśni, może przypomnieć tekst antyfony na Komunię świętą, zachęca do radosnego uwielbienia Boga.
Nie należy wygłaszać wszystkich wymienionych wyżej zachęt w czasie jednej Mszy świętej, lecz tylko jedną lub dwie. Nie powinno się też odczytywać komentarzy w innych miejscach celebracji eucharystycznej. Żyjemy bowiem w świecie, w którym wypowiada się wiele słów, a nasze celebracje są często "przegadane". Zachęca się także odpowiedzialnych za komentarze, aby częściej proponowali chwile milczenia. Mogą one bowiem "przemówić" mocniej niż słowa, które wypowie komentator. W szczególnych zaś okolicznościach należy zachować następujące zasady:
a. Dodatkowe komentarze w czasie Eucharystii mogą się pojawić w sytuacjach, które dokumenty Kościoła wymieniają jako szczególne przy modlitwie powszechnej187, a więc bierzmowanie, ślub, pogrzeb lub inne podobne wydarzenia (np. pierwsza Komunia święta, dożynki...).
b. Więcej komentarzy może się pojawić także w małych grupach rekolekcyjnych, które w swojej tematyce mają pogłębienie formacji eucharystycznej. Przeżywając poszczególne części Eucharystii mogą częściej, ale roztropnie wprowadzać komentarze.
Zdolność układania dobrych komentarzy oraz wyczucie, kiedy należy je wprowadzać w danej celebracji liturgicznej mogą być owocem solidnej formacji i wieloletniej praktyki. Dlatego we wspólnocie parafialnej należy myśleć nie tylko o funkcji komentatora, lecz także o odpowiedniej posłudze:
a. Funkcja komentatora polega na odczytaniu w czasie celebracji liturgicznej przygotowanego wcześniej komentarza zgodnie z zaleceniami dokumentów Kościoła. Funkcję tę mogą spełniać wszyscy wierni mający odpowiednie warunki głosowe i dopuszczeni do jej wykonania przez odpowiedzialnych we wspólnocie.
b. Posługa komentatora rodzi się w liturgii, lecz sięga poza liturgię i wyraża się także w odpowiedniej diakonii. W miarę zdobywania coraz większych umiejętności w przygotowywaniu komentarzy, a także podejmowaniu coraz to nowych zadań, określonych dla tej posługi przez odpowiednią władzę kościelną, komentator może przyjmować nowe dary Boże, ofiarowane mu w obrzędach przyjęcia i błogosławienia do tej posługi. Będzie pełniej odpowiadał za sposób zachowania się wiernych w czasie Eucharystii oraz za rozumienie przez nich znaków i symboli liturgicznych. Komentator, podając w liturgii krótki komentarz, kontynuuje to "wyjaśniania" poza liturgią prowadząc wykłady, katechezy i w inny sposób posługując tej ważnej sprawie świadomego i czynnego uczestnictwa w liturgii.
. Sługa Boży, Ks. Franciszek Blachnicki, jako Krajowy Duszpasterz Służby Liturgicznej, proponował, aby w polskich parafiach powierzać funkcję lektora chłopcom i mężczyznom, natomiast funkcję komentatorki dziewczętom i kobietom. Chodziło o dwie równorzędne funkcje i posługi dla mężczyzn i kobiet w posłudze słowa. Dyskutując nad dzisiejszym kształtem posług, które będą powierzane wiernym świeckim, wypada wziąć pod uwagę także ten głos
Sposób wykonywania posługi komentatorki.
a. Komentarz ma być przygotowany na piśmie. Ma być krótki, przejrzysty; napisany w stylu prostym i religijnym.
b. Osoba odczytująca komentarz czyni to spoza ambony i prezbiterium. Komentator ma jednak mieć przed sobą wiernych (praktycznym rozwiązaniem jest czytanie komentarza liturgicznego z mikrofonu przeznaczonego dla scholi - jeśli jest on w pobliżu ambony).
c. Wyjaśnienia i zachęty należy wypowiadać spokojnym głosem w odpowiednim czasie. Nie mogą górować np. nad modlitwami celebransa.
d. Nie wolno czytać komentarza trzymając w ręce tylko kawałek kartki. Tekst komentarza należy włożyć w odpowiednie, estetyczne oprawy.
e. Osoba odczytująca komentarz spełnia funkcję liturgiczną. Powinna więc zadbać także o odpowiedni strój. Chodzi o strój piękny, lecz skromny. Wspólnoty parafialne mogą proponować także specjalny strój dla komentatora. Nie ubiera on alby ani komży, jeśli nie jest członkiem zespołu ministranckiego, znajdującego się w prezbiterium.
f. Komentarze w liturgii mogą odczytywać tak kobiety jak i mężczyźni. Jeżeli byłaby przyjęta propozycja Księdza Blachnickiego, to do posługi komentatora byłaby błogosławione przede wszystkim kobiety.

Choraliści (Ch)
Wśród funkcji, które polegają na służeniu wspólnocie darem mowy, znajdują się także czynności choralistów. Jest to duża grupa ministrantów, stojących przy ołtarzu w sutankach, komżach i kapturkach. Najczęściej są nazywani po prostu "ministrantami", a CDL proponuje ich nazywać "choralistami". Warto jednak ukazać wyraźniej zadania, jakie to grono osób może w liturgii spełniać:
a. Główną ich funkcję liturgiczną można określić jako ożywienie dialogów, jakie prowadzi kapłan ze zgromadzoną wspólnotą oraz aklamacji, jakie wierni we Mszy świętej wypowiadają. Ministranci powinni znać głęboki sens tych dialogów i być pierwszymi, którzy głośno, wyraźnie i ze zrozumieniem odpowiadają na wezwania kapłana i wypowiadają aklamacje. Są nazywani "choralistami", gdyż działają "chóralnie", wspólnie, razem. Jako wspólnota osób, będąca najbliżej kapłana, są też wzorem dojrzałego uczestnictwa w Eucharystii przez uważne słuchanie słowa, świadome spełnianie aktów wyrażających ofiarę, przystępowanie do Komunii świętej i radosne dziękczynienie Bogu za otrzymane dary.
b. Poprzednicy dzisiejszych ministrantów, posługujący w liturgii przed Soborem Watykańskim II, uczyli się trudnych odpowiedzi po łacinie, tzw. "ministrantury". To oni reprezentowali zgromadzenie odpowiadając na pytania kapłana i odmawiając z nim niektóre modlitwy, np. "Confiteor". Dzisiaj ta funkcja nieco się zmieniła, lecz nie zginęła. Nie zastępują oni zgromadzonych wiernych w odpowiedziach kapłanowi, gdyż cała zgromadzenie ma uczestniczyć w tych dialogach. Mogą natomiast ożywiać w całej wspólnocie ten wymiar uczestnictwa w liturgii, podobnie jak schola podtrzymuje i ożywia śpiew. Jest to zadanie ważne, gdyż odpowiedzi na wezwania kapłana i wypowiadanie aklamacji to istotne znaki dojrzałego uczestnictwa w celebracji.
c. Wchodzenie w świat służby ministranckiej można więc rozpoczynać od dobrego poznawania nie tyle zadań szczególnych, co podstawowych, czyli "dialogów" i "aklamacji". Z tej funkcji się nie wyrasta. Ministrant, podejmując z miarę rozwoju, posługę światła, krzyża, kadzidła i spełniając inne czynności, nigdy nie przestaje być "choralistą" czyli członkiem "chóru", członkiem zespołu, który stoi najbliżej kapłana i najgłośniej, najpiękniej, z najlepszym rozumieniem odpowiada: "i z duchem twoim", przyjmuje najwłaściwsze postawy liturgiczne, spełnia najpoprawniej wszystkie gesty. Należy odnowić tę funkcję dawania świadectwa nie dla pokazu, lecz jako osobiste dojrzałe uczestnictwo i całkowite zaangażowanie w to, co się dzieje przy ołtarzu.
d. Jeszcze innym aspektem posługiwania choralisty jest świadectwo, jakie on daje przez wkładanie odpowiedniego stroju liturgicznego. Przez swoje piękno i biel, urozmaiconą kolorem sutanek, ukazują się oni oczom zgromadzonych wiernych jako znak przypominający piękno i blask królestwa Bożego i wszelkich darów łaski, jakie otrzymujemy.
Patrząc na posługę choralistów z tej perspektywy można im zaproponować nie tylko funkcję liturgiczną, lecz także podejmowanie kolejnych stopni posług liturgicznych:
a. Funkcja liturgiczna choralistów oznacza zespołowe, piękne i poprawne przyjmowanie wzorcowych postaw, spełnianie poprawnych gestów, a także głośne odpowiadanie słowem lub śpiewem na wezwanie kapłana wypowiadane w liturgii, wygłaszanie aklamacji, przewidzianych w danej celebracji liturgicznej.
b. Posługa liturgiczna choralisty może oznaczać połączenie z tą funkcją liturgiczną odpowiedniej diakonii. Będzie się ona wyrażała podejmowaniem odpowiedzialności za formację liturgiczną w odniesieniu do dialogów, aklamacji, znaków. Jest to szeroki zakres formacji i ciągle aktualny. Zrozumienie postaw, gestów, dialogów, aklamacji nie jest wielkie. Powinien je lepiej rozumieć przede wszystkim ten zespół parafialny, który stoi przy ołtarzu. Domaga się to prowadzenia systematycznej formacji grup ministranckich dzieci, młodzieży i dorosłych. Wchodzenie w ten zakres odpowiedzialności mogłoby się łączyć z podejmowaniem kolejnych stopni posługi choralisty.
c. Jeśli będą osoby i zespoły osób, które odnajdą się w takiej posłudze, to umocni się fundament, na którym budowana jest formacja ministrancka. Jest nim dojrzałe osobiste uczestnictwo w Eucharystii. Podejmowanie funkcji nie może oznaczać, że człowiek sam źle uczestniczy w świętej liturgii. Chcąc podjąć jakąkolwiek "szczególną" funkcję, trzeba dobrze spełniać tę "podstawową".

Posługa przy stole chleba
"Ołtarzem Nowego Przymierza jest Krzyż Chrystusa Por. Hbr 13,10., z którego wypływają sakramenty Misterium Paschalnego. Na ołtarzu, który stanowi centrum świątyni, uobecnia się w znakach sakramentalnych ofiara Krzyża. Ołtarz jest także stołem Pańskim, do którego jest zaproszony Lud Boży Por. Ogólne wprowadzenie do Mszału Rzymskiego. W niektórych liturgiach wschodnich ołtarz jest także symbolem grobu (Chrystus naprawdę umarł i naprawdę zmartwychwstał).
Wielkość dokonujących się na ołtarzu tajemnic ogarnia wszystkich uczestników liturgii tak dalece, że często są oni nazywani "sługami ołtarza" lub "liturgiczną służba ołtarza". Chrystus, uobecniający na ołtarzu swoje zbawcze dzieło, włącza ich w to święte działanie w sposób szczególny. Oni bowiem spełniają przy ołtarzu posługi, w których objawia się niewidzialne działanie Boga.
Wśród funkcji, jakie są przy ołtarzu spełniane, najważniejsze są oczywiście zadania, które przypadają w udziale kapłanowi. On przyjmuje dary chleba i wina, zanosi do Boga dziękczynienie w imieniu wspólnoty, wypowiada słowa konsekracji i całej modlitwy eucharystycznej, a także karmi wiernych Ciałem Pańskim.
Wśród usługujących kapłanowi przy ołtarzu chleba najbardziej wyróżniona jest posługa diakona. Zostanie ona omówiona w drugiej części Ceremoniału.

Akolita (A)
Spośród wiernych świeckich, którzy posługują przy stole chleba, najważniejsze zadanie przypada akolicie. Właściwie jemu są przypisane wszystkie funkcje, które w liturgii polegają na działaniu bez wypowiadania słów190. Jest to więc całkowicie odmienna posługa niż lektora, który ma być "mistrzem słowa" lub kantora, który służy "śpiewem".
"Akolita jest ustanowiony po to, aby usługiwał przy ołtarzu i pomagał kapłanowi i diakonowi. Przede wszystkim ma przygotowywać ołtarz i naczynia liturgiczne oraz rozdawać wiernym Eucharystię, której szafarzem nadzwyczajnym jest ustanowiony"191. Gdy brak akolity ustanowionego, posługę przy ołtarzu oraz wobec kapłana i diakona mogą spełniać świeccy usługujący, którzy niosą krzyż, świece, kadzidło, chleb, wino i wodę192.
Słowo "akolita" nabrało w ostatnim czasie kilku znaczeń. Dokumenty Kościoła nazywają tym określeniem człowieka, który został ustanowiony na stałe do posługi liturgicznej nazwanej właśnie posługą akolity. Niektórzy nazywają "akolitą" także inne osoby (mówi się o ministrancie niosącym świecę "akolita", a o samej świecy "akolitka", odnosi się też niekiedy to określenie do ministrantów ołtarza).
Koniecznym jest więc ustalenie terminologii, która będzie obowiązywać w naszych diecezjach i parafiach. Możliwości są dwie:
a. Podobnie jak w przypadku lektora nazywać tym samym imieniem spełniających funkcję i ustanowionych do posługi. Lektorem nazywamy każdego, kto czyta. Akolitą możemy nazwać każdego, kto spełnia funkcje właściwe akolicie. Wtedy "akolitów" będzie w parafii bardzo wielu.
b. Zachować termin "akolita" tylko dla posługi liturgicznej. Natomiast konkretne czynności liturgiczne, czyli funkcje łączyć z określeniem "ministrant", np. ministrant światła, krzyża, kadzidła... Ta wersja została wybrana w dalszym opisie posług. Dyskusja, która powinna się w tym temacie rozwinąć, zapewne pozwoli na ostateczne rozstrzygnięcie, jakiej terminologii będziemy używać w Polsce.
Dla właściwego rozumienia, kim jest (może być) akolita we wspólnocie, należy rozróżnić funkcję i posługę akolity, a także patrzeć na niego nie poprzez pryzmat nadzwyczajnej funkcji, jaką może on spełniać (czyli udzielania Komunii świętej), lecz w świetle jego zwyczajnych zadań, które mu zostają zlecone. Byłoby co najmniej dziwne w ustanawianiu akolitów myśleć tylko o ich nadzwyczajnej funkcji, pomijając zupełnie to, co jest im zwyczajne i przez co są oni akolitami. Jest to na pierwszym miejscu dar łaski udzielony specjalnym obrzędem przez biskupa. Pozbawianie wspólnoty parafialnej tego daru jest osłabianiem jej sił duchowych:
a. Funkcja liturgiczna akolity to spełnienie wielu czynności przy ołtarzu i wobec przewodniczącego celebracji. On przygotowuje ołtarz wynosząc na niego korporał, kielich i patenę, on podaje dary chleba i wina, on także spełnia wszystkie inne czynności związane ze znakami światła, krzyża, wody, kadzidła. Do niego więc należy bardzo wiele zadań. Nie jest ich w stanie spełnić jeden człowiek. Konieczne jest więc spełnienie ich przez wielu usługujących. Tworzą oni zespół, który w parafii bywa najczęściej nazywany "służbą liturgiczną". Ponieważ jednak pojęcie to nie odnosi się tylko do tych usługujących, lecz także do wielu innych, dlatego w niniejszym Ceremoniale osoby spełniające funkcje, właściwe akolicie, nazywane są "zespołem ministranckim". Należą do niego tylko dzieci. Jego członkami mogą być także ludzie młodzi oraz dorośli. Sposób spełniania przeznaczonych dla nich funkcji opisany jest poniżej.
b. Posługa liturgiczna akolity, to jedno z powołań, jakie Bóg daje ludziom świeckim dla budowania wspólnoty Kościoła. Obejmuje ona wspomniane powyżej funkcje oraz związaną z nimi diakonię we wspólnocie. Zakres tego posługiwania poza liturgią może być bardzo szeroki, podobnie jak szeroki jest zakres jego funkcji liturgicznych. Bogactwo form posługiwania, które może być jemu zaproponowane, opisane jest poniżej przy posługach członków zespołu ministranckiego. W miarę wchodzenia w coraz szerszy zakres odpowiedzialności w parafii może on przyjmować kolejne stopnie posługi, aż do ustanowienia na stałe w tej posłudze.
Akolita, związany w sposób szczególny z ołtarzem i z Najświętszą Ofiarą, powinien żyć tą Tajemnicą, przyjmować jak najczęściej Komunię świętą a także zatroszczyć się, by była ona zaniesiona chorym po skończonej Mszy świętej193. Jest to jego nadzwyczajna funkcja, którą spełnia w szczególnych okolicznościach. Najczęściej jest to zanoszenie Komunii świętej chorym.

Nadzwyczajny szafarz Komunii świętej (NS)
Biskupi polscy nie wyrazili zgody na udzielanie posługi akolity świeckim mężczyznom. Wielu biskupów wprowadziło natomiast w swoich diecezjach funkcję nadzwyczajnego szafarza Komunii świętej. Jest nim mężczyzna194 powołany do tej posługi zgodnie z prawem Kościoła. Jego obecność wyraża troskę Kościoła, aby wielki dar Eucharystii mógł z łatwością dotrzeć do każdego wierzącego, nawet w sytuacji gdy szafarze zwyczajni nie mogą tego uczynić w sposób skuteczny.
Jego zadaniem jest pomoc w rozdzielaniu Komunii świętej w czasie celebracji eucharystycznej, gdy zachodzi taka konieczność, oraz zaniesienie jej chorym, których stan duchowy jest znany. By wykonywać tę posługę musi być do niej odpowiednio przygotowani. Może ją wykonywać również poza swoją diecezją. W spełnianiu tej funkcji powinien przestrzegać następujących zasad:
a. Przed Mszą świętą przygotowuje naczynia z hostiami do konsekracji i ustawia je na kredensie. Uczestniczy w liturgii w prezbiterium ubrany w albę. Może wykonywać również inne funkcje, gdy brakuje odpowiednich ministrów.
b. Komunię świętą przyjmuje na klęcząco przy ołtarzu, najlepiej pod obiema postaciami. Następnie wstaje i przyjmuje z rąk celebransa naczynie z Ciałem Pańskim. Dopiero potem kieruje się tam, gdzie będzie rozdzielał Komunię świętą.
c. Szafarze nadzwyczajni nie mogą sami sobie udzielać Komunii świętej, zabierać sami z ołtarza naczynia z Ciałem Pańskim. Absolutnie nie powinni także pozostawać w czasie Mszy świętej w zakrystii.
Nadzwyczajny szafarz Komunii świętej nie ma swojej "zwyczajnej" funkcji liturgicznej. Wprawdzie osoby, które są takimi szafarzami, niekiedy spełniają pewne funkcje. Nie są to jednak funkcje własne szafarza. Trudno więc w tym wypadku mówić o posłudze liturgicznej. Trzeba by wtedy było mówić o akolicie.

Ministranci ołtarza (MO)
"W centrum celebracji Eucharystii jest chleb i wino, które przez słowa Chrystusa i wezwanie Ducha Świętego stają się Ciałem i Krwią Chrystusa.Kościół wierny poleceniu Pana nie przestaje czynić, aż do dnia Jego chwalebnego przyjścia, pamiątki tego, co uczynił Chrystus w wigilię swojej męki: "Wziął chleb...", "Wziął kielich napełniony winem...". Znaki chleba i wina, stając się w tajemniczy sposób Ciałem i Krwią Chrystusa, nie przestają oznaczać także dobroci stworzenia. Dlatego podczas przygotowania darów dziękujemy Stwórcy za chleb i winoPor. Ps 104, 13-15., owoc "pracy rąk ludzkich", najpierw jednak "owoc ziemi" i "winnego krzewu", dary Stwórcy. W geście Melchizedeka, króla i kapłana, który "wyniósł chleb i wino" (Rdz 14, 18), Kościół widzi zapowiedź własnej ofiary"
"Na początku liturgii eucharystycznej przynosi się do ołtarza dary, które staną się Ciałem i Krwią Chrystusa. Najpierw przygotowuje się ołtarz, czyli stół Pański, który jest ośrodkiem całej liturgii eucharystycznej. Kładzie się na nim korporał, puryfikaterz, mszał i kielich, chyba że kielich przygotowuje się na kredensie. Następnie przynosi się dary na ofiarę".
Czynności te powierzone są we wspólnocie parafialnej ministrantom ołtarza:
a. Ministranci ołtarza przejmują w parafii tę pierwszą i najbardziej wyróżnioną z funkcji akolity. Oni dotykają świętych naczyń kielicha i pateny. Oni podają kapłanowi dary chleba i wina, przyniesione przez wiernych, które staną się Ciałem i Krwią Chrystusa, oni usługują przy dodawaniu wody do wina, przez co łączą się jeszcze bardziej z modlitwą kapłana, aby "przez to misterium wody i wina uczestniczyć w Bóstwie Chrystusa, który przyjął nasze człowieczeństwo", oni też trzymają patenę w czasie rozdawania Komunii świętej, oni pomagają przy puryfikacji naczyń po Komunii świętej i odnoszą naczynia na stolik. Zakres ich funkcji liturgicznych jest więc duży. Mogą jest spełniać wszyscy ministranci młodsi i starsi, a także inni mężczyźni, jeśli ich do tego zaprosi prezbiter. Dziewczęta mogą te posługi spełniać tyko w tych diecezjach, w których wyraził na to zgodę biskup diecezjalny. Odnosi się to także do innych funkcji spełnianych przez członków zespołu ministranckiego (więcej uwag na ten temat można znaleźć w punkcie: "Żeńskie zespołu liturgiczne").
b. Ministrantom ołtarza można także otworzyć perspektywę przyjęcia posługi liturgicznej. Oznacz ona, oprócz spełniania funkcji w liturgii, także konkretną diakonię poza liturgią. Mogą ją spełniać razem z żeńskim zespołem "posługi darów". Zakres tych obowiązków określi kompetentna władza kościelna. Nasuwają się tu przede wszystkim te działania, które są symbolizowane przez chleb, a więc posługa charytatywna. W miarę doskonalenia tej posługi i podejmowania coraz większego zakresu odpowiedzialności, ministranci ołtarza mogą przyjmować błogosławieństwo, dzięki któremu zostają animatorami różnych działań charytatywnych. Podlegają w spełnianiu tej posługi akolicie.
W przygotowaniu do posługi ministrantów ołtarza należy zwrócić szczególną uwagę na ich uwrażliwienie na świętość tajemnic, w których uczestniczą, świętość naczyń i szat, których dotykają, a także świętość chleba i wina, które przynoszą do ołtarza. Od strony praktycznej należy zwrócić uwagę na następujące zasady:
a. Należy okazywać szczególny szacunek dla kielicha i pateny. Wynosząc te święte przedmioty z zakrystii na stolik przy ołtarzu i po Mszy świętej odnosząc je z powrotem do zakrystii nie należy równocześnie z nimi nieść niczego więcej. Na patenie kładzie się tylko chleb, który staje się Ciałem Pańskim, a kielich może służyć tylko do tego, by wlane do niego wino mogło stać się Krwią Pańską. Jeśli kładzie się na kielichu i patenie nawet drobne przedmioty, jak klucze czy kartki, a tym bardziej ampułki, pomniejsza się znaczenie tych najbardziej wyróżnionych naczyń liturgicznych. Podobnie niesienie w jednej ręce kielicha, a w drugiej ampułek lub innych przedmiotów, w jakiś sposób zrównuje kielich i ampułki. W historii Kościoła kielich, patena i monstrancja cieszyły się takim szacunkiem, że świecki mógł ich dotknąć tylko przez specjalnie przygotowany welon. Dziś, dla podkreślenia wielkości chrztu i praw, które z niego wynikają, świecki może przenosić naczynia święte, nie oznacza to jednak, że może na tym ucierpieć szacunek dla kielicha i pateny.
b. Kielich wynoszony z zakrystii na stolik obok ołtarza ma być przykryty welonem. Welon zdejmuje się przy stoliku przed wyniesieniem kielicha na ołtarz. Według OWMR można na stoliku także nalać wina i wody do kielicha i dopiero wtedy wynieść go na ołtarz206. Tym bardziej należy na stoliku zdjąć welon. Podobnie po Komunii świętej należy odnieść kielich na stolik i tam nakryć go welonem.
c. Na patenie należy przygotować odpowiednią ilość hostii. Jeżeli jest koncelebra z większą liczbą kapłanów przygotowuje się większą patenę, aby mogła pomieścić odpowiednią ilość hostii. Jeżeli przewidziana jest procesja z darami, patenę z chlebem należy umieścić w miejscu, skąd będzie ta procesja wyruszać, a chleb i wino są głównymi darami, które wierni przynoszą na ołtarz. Ministranci ołtarza przygotowują także ampułki z wodą i winem.
d. Nie należy rozpoczynać przygotowania ołtarza przed zakończeniem modlitwy powszechnej. Pomniejsza to bowiem rangę obydwu obrzędów. Modlitwę powszechną sprowadza do obrzędu towarzyszącego przygotowaniu darów, a sam obrzęd przygotowania darów jest przeżywany w pośpiechu i z pomniejszeniem roli tak ważnych znaków, jak przyniesienie darów chleba i wina na ołtarz.
e. Ministrant ołtarza wynosząc kielich na ołtarz kładzie go z boku. Bierze korporał i rozkłada na środku (nie należy obracać korporału na oczach zgromadzonych). Następnie zdejmuje palkę i kładzie obok korporału. Nie zdejmuje puryfikaterza, lecz zostawia go na kielichu. Sam kielich zostawia z boku ołtarza. Zostanie on przeniesiony na środek przez kapłana dopiero wtedy, gdy zostanie napełniony winem. Pustego kielicha nie stawia się na środku ołtarza.
f. Po rozłożeniu na ołtarzu korporału, kielicha i puryfikaterza, MO pomagają kapłanowi odebrać dary, zajmując takie miejsce, aby nie wykonywać niepotrzebnych przejść i nie robić zamieszania przy przenoszeniu darów na wyznaczone miejsce. Ministranci ołtarza powinni wiedzieć, jakie dary, obok chleba i wina, będą niesione i gdzie je mają położyć.
g. Ministranci ołtarza podając kapłanowi lub diakonowi ampułki z wodą i winem czynią to w taki sposób, aby odbierający mógł łatwo uchwycić ampułkę za uszko. Po spełnieniu posługi czynią skłon głowy w stronę celebransa i odchodzą.
h. W czasie Komunii świętej pełnią posługę przy patenie. Idą przed kapłanem trzymając patenę równo, bez gwałtownych ruchów i przechyleń, aby nie narazić na upadnięcie na ziemię małych cząsteczek konsekrowanej hostii, które mogły się znaleźć na patenie w czasie udzielania Komunii świętej. Po zakończeniu rozdzielania Komunii świętej podnoszą patenę nad kielichem w taki sposób, aby kapłan mógł łatwo oczyścić ją lub oddają ją kapłanowi, który dokonuje jej puryfikacji przy tabernakulum.
i. Po Komunii świętej jeden z ministrantów ołtarza podchodzi do puryfikującego z wodą i nalewa do kielicha, aż puryfikujący da mu znak, że należy skończyć. Ministrant po spełnieniu posługi czyni skłon głowy odnosi ampułkę na stolik. Drugi ministrant ołtarza po ubraniu kielicha i odnosi go na stolik (także puszki, jeśli były puryfikowane). Tam nakrywa kielich welonem.

Ministranci krzyża (+)
Zbawiciel ""Swoją najświętszą męką na drzewie krzyża wysłużył nam usprawiedliwienie", naucza Sobór TrydenckiSobór Trydencki: DS 1529., podkreślając jedyny charakter ofiary Chrystusa jako "sprawcy zbawienia wiecznego" (Hbr 5, 9). Kościół czci Krzyż, śpiewając: O crux, ave, spes unica - "O Krzyżu, bądź pozdrowiony, jedyna nasza nadziejo"
W historii Kościoła spotykamy bardzo liczne formy uczczenia krzyża i ukazania jego znaczenia jako symbolu miłości Chrystusa i dokonanego przez Niego dzieła zbawienia. Wśród nich jest także niesienie krzyża w procesjach, jakie proponuje liturgia. Niesiony na czele procesji krzyż ukazuje Kościół w pielgrzymce za Chrystusem Zbawicielem.
Niesienie krzyża to kolejna funkcja, która należy do zadań akolity, lecz może ją spełniać także ministrant krzyża:
a. Ze względu na niezwykłą godność krzyża, niesienie tego znaku zbawienia powinno być zaliczana do najbardziej wyróżnionych funkcji liturgicznych. Wskazane jest, aby ukazywać jej wielkość i piękno wszystkim tym, którzy są w jakiś sposób naznaczeni cierpieniem. Dla nich bowiem "nieść krzyż" znaczy bardzo cierpieć, a przez to być bliżej Ukrzyżowanego Chrystusa. Oni ze względu na swoje cierpienie mają pewnego rodzaju pierwszeństwo w spełnianiu tej posługi, choć mogą ją spełniać wszyscy członkowie zespołu ministranckiego.
b. Posługa liturgiczna ministranta krzyża przeznaczona jest dla tych, którzy chcą ze spełnianiem funkcji liturgicznej złączyć także konkretną diakonię we wspólnocie. Zakres tej diakonii określą pasterze Kościoła. Może być ona złączona z szeroko rozumianym dziełem wyzwolenia oraz służbą wobec tych, którzy w życiu niosą szczególnie ciężki krzyż choroby, sieroctwa, alkoholizmu lub inny. Jest to służba w obronie życia wobec wszelkich jego zagrożeń. W miarę zaangażowania w tej posłudze mogą przyjąć błogosławieństwo animatora w tej posłudze. W jej spełnianiu podlegają akolicie.
Krzyż jest niesiony w różnych procesjach: we Mszy świętej, w procesji eucharystycznej, w procesji na pola podczas dni krzyżowych, w czasie pogrzebu. W każdej z tych procesji należy przestrzegać ogólnych zasad:
a. Krzyż niesie się w taki sposób, że pasyjka, przypominająca Chrystusa ukrzyżowanego skierowana jest w tę stronę, w którą idzie procesja. Obok krzyża powinny być niesione świece. Jednak w niektórych procesjach można nieść sam krzyż (np. podczas pogrzebu).
b. Osoba niosąca krzyż nie przyklęka. Po dojściu do ołtarza czyni skłon wraz z ministrantami światła, a następnie umieszcza krzyż w wyznaczonym miejscu.
c. Funkcja ministranta krzyża jest w naszych wspólnotach spełniana przez członków zespołu ministranckiego lub innych mężczyzn. Wykonują ją ubrani w albę lub komżę.
d. Należy unikać mnożenia znaków krzyża. W prezbiterium kościoła powinien być jeden wyraźnie widoczny krzyż. Jeżeli w procesji wejścia niesie się inny krzyż, należy go po zakończeniu procesji odnieść do zakrystii lub innego stosownego miejsca.
e. Jeśli krzyż procesyjny lub inny znajduje się w zakrystii, nie powinien być zwyczajnie oparty o ścianę, lecz mieć odpowiednią podstawkę, która umożliwia umieszczenie go w postawie stojącej lub też odpowiednie zawieszenie na ścianie zakrystii. Należy unikać wszelkich działań, które wskazywałyby na to, że znak krzyż jest lekceważony i traktowany jako zwykły przedmiot, który stawia się w kącie.

Ministranci światła (MŚ, MŚp)
Znak światła towarzyszy każdej celebracji liturgicznej. Jego wewnętrzna treść objawia się najpełniej w celebracji Wigilii Paschalnej, dlatego w tym dniu zapala się najbardziej okazały znak światła, jakim jest Paschał. Wskazuje on na Chrystusa Zmartwychwstałego, który pokonuje ciemności grzechu i śmierci, przynosząc światu światło życia i wolności. Świece palące się na ołtarzu w czasie Eucharystii i innych celebracji liturgicznych są znakiem, że rzeczywistość zmartwychwstania jest obecna tu i teraz. Chrystus Zmartwychwstały nawiedza swoich uczniów i w mocy Ducha ofiarowuje im owoce swego zbawczego dzieła. Niesionej w procesji świecy okazuje się podobny szacunek, jak krzyżowi i księdze Ewangelii. Ci, którzy niosą te znaki przypominające Chrystusa, nie przyklękają podchodząc do tabernakulum.
Paląca się świeca jest także znakiem ofiary, w której człowiek całkowicie spala się w pełnej miłości służbie Bogu i ludziom. Przypomina ona o dziełach apostolskich, w których światło Ewangelii niesione jest ludom całej ziemi, a jej zapalanie i gaszenie przywołuje wielkie dzieła Boże, wyrażone słowami pieśni: "O Ty, wszechmocny, który lat tysiące, co dzień i gasisz i zapalasz słońce".
Paląca się świeca przypomina także o ogniu Ducha Świętego. "Ogień oznacza intensywność i moc miłości Bożej. Jezus prosi swoich uczniów, by pozwolili się rozpoznać po takiej właśnie formie miłości. Kościół wie, że miłość w takiej właśnie postaci staje się świadectwem o Chrystusie. Kościół zdolny jest dać tego rodzaju świadectwo, ponieważ przyjmując życie od Chrystusa, przyjmuje miłość. To Chrystus rozpalił w sercach ogień miłości (por. Łk 12,49) i nadal go rozpala, zawsze i w każdym miejscu".
Głęboka symbolika światła domaga się, aby ten znak w sprawowaniu celebracji liturgicznej zajaśniał właściwym mu pięknem i zdolnością wskazywania na wielkie dzieła Boże. Należy więc zadbać o to, aby oświetlenie kościoła, a także świece stawiane przy ołtarzu i w innych miejscach, były odpowiednio wykonane. Ci zaś, którzy niosą światło w procesjach liturgicznych, niech spełniają tę posługę z godnością i sami niech swoim życiem objawiają to, co znak świecy w sobie zawiera.
Troska o znak światła w liturgii jest więc zadaniem szerszym niż niesienie świec w procesji. Powinna być podjęta nie tylko przez osoby spełniające funkcję liturgiczną, lecz także te, które otrzymały dar posługi liturgicznej:
a. Funkcja liturgiczna ministranta światła polega na niesieniu w procesjach liturgicznych znaku światła, który może mieć różny charakter (paschał, świeca, pochodnia). Funkcję taką mogą spełniać wszyscy członkowie zespołu ministranckiego, a w procesjach eucharystycznych zapalone świece niosą także często kobiety.
b. Posługa liturgiczna ministranta światła - to oprócz funkcji, spełnianej w liturgii także diakonia we wspólnocie. Może to być podjęcie współodpowiedzialności za oświetlenie kościoła, wymianę żarówek, zakup świec, paschału, pochodni, troska o świeczniki, wieczną lampkę, przygotowanie znaku światła na procesję Bożego Ciała, troska o oświetlenie cmentarza i inne działania. Dokonują się one pod kierunkiem akolity.
Ministrant światła troszczy się także o znak świecy obecny w czasie Mszy świętej. Wskazane jest, aby świece były ustawione obok ołtarza w odpowiednim miejscu. Mogą być jednak ustawione także na ołtarzu. OWMR określa ilość świec, które powinny się palić w czasie celebracji Eucharystii:
a. W dni powszednie wskazane jest zapalać dwie świece. W dni świąteczne i uroczystości zaleca się cztery lub sześć świec. Gdy Eucharystii przewodniczy biskup diecezjalny, należy zapalić siedem świec.
b. Nie należy więc na ołtarzu ustawiać 3 lub 5 świec. Wymaganie takie wynika ze szczególnej rangi, jaką ma obecność biskupa we wspólnocie oraz ze szczególnego znaczenia, jakie Kościół przywiązuje do znaku światła. Określając szczegółowo ilość świec na ołtarzu dokumenty liturgiczne pokazują, że światło nie jest tylko dekoracją, lecz znakiem wskazującym na to, co Bóg czyni pośród swego ludu. Gdy we wspólnocie jest obecny biskup, zostaje to zaznaczone także przez ilość świec przy ołtarzu.
Ci, którzy "niosą światło", powinni to czynić ze szczególną godnością i czcią. Ukazują bowiem zgromadzonych wiernym jeden z głównych znaków wskazujących na obecność Chrystusa pośród zgromadzonego ludu. Potrzebne są także bardziej szczegółowe uwagi:
a. Najczęściej spotyka się dwa sposoby trzymania świec. Pierwszy i najbardziej zalecony można nazwać "gotyckim", drugi wskazany niekiedy przy krótkich świecach przypomina styl "romański". W pierwszym przypadku jedna dłoń podtrzymuje świecznik delikatnie od dołu, druga dotyka środkowej części świecy, a palce wskazują w górę jak przy gotyckiej wierzy. W drugim przypadku dłoń wzniesiona w górę obejmuje świecę w sposób przypominający romańskie budowle. W obydwu przypadkach ręka podtrzymująca świecznik od dołu znajduje się od strony wewnętrznej, a druga ręka od strony zewnętrznej.
b. Świeczniki i świece, które znajdują się w zakrystii, powinny mieć wyznaczone miejsce. Należy je otaczać szacunkiem, utrzymywać w czystości i unikać wszystkiego, co mogłoby oznaczać pomniejszenie rangi tego znaku.
c. Osoby niosące świece w procesji wejścia, po podejściu do ołtarza, czynią wraz z osobą niosącą krzyż skłon głową, następnie kładą świece i odchodzą na wyznaczone dla nich miejsce. Świece mogą być postawione na ołtarzu lub obok niego (jeśli świeczniki są odpowiednio wysokie), albo odniesione na boczny stolik (jeśli na ołtarzu jest wystarczająca ilość świec).
d. Jeśli w czasie przejścia procesji znajdują się wąskie miejsca, wtedy świece idą przed krzyżem. Wynika to z ogólnych zasad liturgicznych procesji, w których główny celebrans jest poprzedzany przez współkoncelebransów, a główny znak jest poprzedzony przez znak towarzyszący.
Parafie mogą także wprowadzić w celebracje liturgiczne drugi znak światła. Jest nim tzw. pochodnia czyli krótka świeca osadzona na drzewcu. Nie wspomina o tym znaku OWMR, ale zachowała się ta praktyka w Rzymie, a także w wielu kościołach katedralnych. Po umieszczeniu o niej informacji w Ceremoniale Posług Liturgicznych 211 niesienie pochodni zostało wprowadzone w wielu parafiach.
a. Dwa znaki światła zrodziły się ze słów Chrystusa: Ja jestem światłem świata oraz Wy jesteście światłem świata. Istnieje ścisły związek między tymi słowami, ale jest między nimi także istotna różnica. My jesteśmy światłem świata dlatego, że jest w nas światło Chrystusa. On jest Źródłem światła, a my kimś, kto Jego światło nosi w sobie.
b. Prawda ta wyraża się w liturgii w taki sposób, że znak świecy stosowany jest wszędzie tam, gdzie dzieje się główna akcja liturgiczna wskazująca na działanie Chrystusa (procesja wejścia, odczytanie Ewangelii, liturgia ofiary i Komunia święta). Znak pochodni natomiast pojawia się jako symbol włączenia naszej ofiary w ofiarę Chrystusa i obecność Jego ofiary w nas. Dlatego można nieść pochodnie na czele procesji z darami, a potem ministranci, którzy je przynieśli, pozostają z nimi przy ołtarzu w czasie całej modlitwy eucharystycznej.

Ministranci wody (MW)
Woda, a szczególnie znak obmycia wodą, należą do podstawowych znaków liturgicznych. Pierwszy sakrament, chrzest, "jest nazywany obmyciem odradzającym i odnawiającym w Duchu Świętym (Tt 3, 5), ponieważ oznacza i urzeczywistnia narodzenie z wody i z Ducha, bez którego nikt nie może wejść do Królestwa Bożego (J 3, 5)"212. Sam Chrystus przychodzi nad Jordan i przyjmuje chrzest Janowy, a w czasie Ostatniej Wieczerzy obmywa nogi Apostołom.
W liturgii znak wody jest obecny przede wszystkim w sprawowaniu sakramentu chrztu oraz w obrzędach, które ten sakrament przypominają i są modlitwą o odnowienie otrzymanych w nim darów. Najbardziej wyróżnionym jest obrzęd pokropienia wodą święconą w Wigilię Paschalną oraz na początku niedzielnej celebracji Eucharystii. Takie znaczenie ma także uczynienie znaku krzyża wodą święcona przy wchodzeniu do kościoła.
Ministranci wody podejmują dwojakiego rodzaju funkcje:
a. Podają kapłanowi kropidło oraz niosą wodę w kociołku, gdy kapłan kropi wiernych.
b. W czasie Mszy świętej obmywają ręce kapłanowi. On zaś, obmywając dłonie, modli się: "Obmyj mnie, Panie, z mojej winy, i oczyść mnie z grzechu mojego". Na początku Mszy świętej to on kropił wodą święconą wszystkich zgromadzonych, teraz zaś sam prosi o obmycie rąk i modli się o oczyszczenie serca. Spełnienie czynności obmycia jest najbardziej osobistą posługą ministranta wobec kapłana, gdyż ona dotyczy bezpośrednio jego samego, a nie jest np. podaniem kapłanowi darów, które on kładzie na ołtarzu. Stąd rodzi się szczególnie zobowiązanie, aby ministrant, który obmył kapłanowi ręce, szczególnie się w jego intencji modlił.
c. Funkcja obmycia rąk kapłana w czasie Mszy świętej zazwyczaj jest spełniana przez ministrantów ołtarza. Należy bowiem do zadań akolity. Mogą ją więc spełniać ministranci ołtarza, szczególnie wtedy, gdy przy ołtarzu jest mało usługujących. Jeśli jednak jest ich wielu, to nie ma przeszkód, aby inni usługiwali jako ministranci ołtarza, a inni jako ministranci wody. Są to bowiem dwie różne funkcje. Pierwsza odnosi się do ołtarza i darów ofiarnych, druga zaś do samego kapłana.
Troska o wartości duchowe wyrażone w znaku wody i w znaku obmycia wodą (oczyszczenie duchowe, nawrócenie, wyzwolenie z grzechów), to ważny odcinek życia wspólnoty parafialnej. Z tej perspektywy trzeba patrzeć na podejmowanie funkcji i posługi obmycia:
a. Funkcja liturgiczna ministranta wody polega na podaniu kapłanowi kropidła i naczynia z wodą święconą w czasie obrzędu pokropienia wiernych oraz obmyciu rąk kapłana w czasie obrzędu przygotowania darów. Należy ona do członków zespołu ministranckiego.
b. Posługa liturgiczna, która może być powierzona ministrantom wody oznacza podjęcie diakonii o wielorakim charakterze. Jeden rodzaj odpowiedzialności dotyczy troski o chrzcielnicę i kropielnicę (przyozdabiają oni te znaki, związane z wodą i wspomnieniem chrztu, w celebracji Triduum Paschalnego, odpustu parafialnego i innych okolicznościach), o posiadanie wody święconej w domach wierzących, o naczynia przeznaczone do obmycia w czasie Mszy świętej (dzbanuszek, tacę, ręczniki) oraz w czasie Chrztu (naczynie do obmycia w czasie Chrztu). Inny rodzaj diakonii to współpraca w dziele nawrócenia człowieka, pracy z ludźmi zagubionymi i uzależnionymi. Na tej drodze może być udzielony dalszy stopień posługi, czyli animator tego rodzaju działań. Pełni on swoją posługę pod kierunkiem akolity.

Ministranci kadzidła (T, N)
"Niech moja modlitwa będzie stale przed Tobą jak kadzidło; wzniesienie rąk moich - jak ofiara wieczorna!" (Ps 142, 2). "I przyszedł inny anioł, i stanął przy ołtarzu, mając złote naczynie na żar, i dano mu wiele kadzideł, aby dał je w ofierze jako modlitwy wszystkich świętych, na złoty ołtarz, który jest przed tronem. I wzniósł się dym kadzideł, jako modlitwy świętych, z ręki anioła przed Bogiem" (Ap 8, 3-4).
Znak kadzidła towarzyszył obrzędom liturgicznym w Starym Testamencie, był zawsze obecny w liturgii Kościoła, do niego też odwołuje się autor Apokalipsy opisując liturgię niebieskiego Jeruzalem. Wyraża przede wszystkim wzniesienie ludzkiego serca do Boga w modlitwie i całopalnej ofierze. Miła woń wznosi się ku niebu za cenę spalenia. Kadzidło jest więc znakiem czystej i bezinteresownej miłości, która oddaje się całkowicie Bogu. Używane w czasie celebracji liturgicznej wskazuje na Jezusa Chrystusa, który siebie samego złożył w całopalnej ofierze Ojcu, a swoje życie uczynił uwielbieniem Tego, który Go posłał. Wyraża także postawę ucznia Chrystusa, który za wzorem swojego Mistrza stara się swoje życie ofiarować Bogu i przepełnić je płynącą z serca modlitwą.
W tym świetle trzeba spojrzeć na funkcję i posługę ministrantów kadzidła:
a. Pełnienie funkcji kadzidła dotyczy dwóch osób: T - turyferariusz, który niesie kadzielnicę oraz N - nawikulariusz, który niesie naczynie z kadzidłem, zwane najczęściej ze względu na swój kształt łódką.
b. Posługa kadzidła łączy się z zaangażowaniem we wspólnocie, które należy określić. Ministranci kadzidła spełniają je pod kierunkiem akolity.
W spełnianiu posługi powinni przestrzegać przepisów Kościoła:
a. Przygotowanie kadzidła powinno się dokonać odpowiednio wcześniej w miejscu wyznaczonym. Miejsce to należy utrzymywać w czystości. Po zakończeniu liturgii usługujący usuwają węgielki z kociołka i pozostawiają wszystkie przedmioty w właściwym porządku.
b. Przed rozpoczęciem liturgii ministranci kadzidła pochodzą do przewodniczącego kapłana, aby dokonać zasypania kadzidła. N otwiera wieczko łódki i tak wysuwa łyżeczkę by można ją było łatwo uchwycić. T podciąga najwyżej jak może pokrywę kadzielnicy, prawą ręką ujmuje łańcuszki tuż nad pokrywą i podnosi kadzielnicę na wysokość taką wysokość, by kapłan mógł z łatwością nasypać kadzidło (nie chwyta się kadzielnicy za pokrywę czy podstawę - jest to nieestetyczne i grozi poparzeniem), a po zasypaniu opuszcza pokrywę kadzidła. Następnie T i N przechodzą na czoło procesji.
c. T niesie kadzidło w lewej ręce, witkę kadzielnicy bierze 2-3 palcami a witkę łańcuszka- kciukiem (dzięki temu może 1 ręką regulować wysokość pokrywy kadzielnicy), prawą rękę trzymają na piersi. T idzie po prawej stronie N.
d. T i N dochodząc do ołtarza, w którym jest Najświętszy Sakrament, przyklękają, a następnie ustawiają się w odpowiednim miejscu. Jeśli nie ma Najświętszego Sakramentu w miejscu, w którym sprawowana jest liturgia, czynią głęboki skłon i zajmują swoje miejsca.
e. Przy ołtarzu może mieć miejsce ponowne zasypanie kadzidła, następnie T przekazuje kadzielnicę kapłanowi. Czyni to w taki sposób, aby kapłan mógł łatwo chwycić kadzielnicę lewą ręką.
f. W czasie Mszy świętej i innych celebracji liturgicznych T nie tylko podaje kadzidło kapłanowi, lecz także sam okadza Najświętszy Sakrament, kapłana i lud. Powinien to czynić w sposób piękny, aby ruchy rąk i rzuty kadzidła dawały obraz rzeczywistego okadzania. Nie jest to sztuka łatwa, dlatego należy ją odpowiednio przećwiczyć.
g. Przepisy Kościoła przewidują trzy rzuty kadzidła przy okadzaniu Najświętszego Sakramentu, relikwii Krzyża świętego i obrazów Chrystusa wystawionych do publicznej czci, darów złożonych na ołtarzu, krzyża ołtarzowego, Ewangeliarza, paschału, kapłana i zgromadzonego ludu. Dwoma rzutami kadzidła okadza się relikwie i obrazy świętych wystawione do publicznej czci oraz ołtarza na początku celebracji, jeśli używa się kadzidła.,
Istnieje w Kościele także inna forma wykorzystania znaku kadzidła. Polega ona na tym, że przygotowuje się odpowiednią czarę, w której znajdują się rozpalone węgielki. Umieszcza się ją w pobliżu ołtarza, w miejscu, które nie przeszkadza w przebiegu akcji liturgicznej. W czasie, kiedy liturgia przewiduje okadzenie, celebrans lub inni usługujący podchodzą do tego miejsca i zasypują kadzidło.
a. Forma ta stosowana jest dziś przede wszystkim w czasie obrzędu poświęcenia kościoła. W czasie przewidzianym przez obrzęd umieszcza się na ołtarzu czarę z rozpalonymi węgielkami, a biskup wrzuca do niej kadzidło. Znak unoszącego się dymu i woni jest bardzo czytelny. Po zakończeniu obrzędu czara umieszczona jest przed ołtarzem i pozostaje tam do końca celebracji.
b. Formę tę stosują także niektóre grupy rekolekcyjne. Umieszczają w odpowiednim miejscu naczynie z węgielkami oraz łódkę z kadzidłem. Przed rozpoczęciem liturgii, przed odczytaniem Ewangelii, w czasie obrzędu przygotowania darów, a także przed epiklezą, wyznaczone osoby podchodzą i wrzucają kadzidło na rozpalone węgielki. W takiej wersji do posługi kadzidła potrzeba wielu osób. Mogą ją także pełnić kobiety. Może też do tego miejsca podejść przewodniczący zgromadzenia liturgicznego i zasypać kadzidło. Czyni to w czasie przygotowania darów, przed obmyciem rąk, jako ostatni spośród tych, którzy tę posługę spełniali.
c. Formę tę można stosować także w parafii, jeżeli zostanie ona wyjaśniona wiernym. Nie wszyscy dziś rozumieją znak kadzidła. Potrzebne jest więc odpowiednie wprowadzenie.

Ministranci dzwonków (MD)
W parafiach w czasie sprawowania liturgii używa się dzwonków. Nawiązują do tego także dokumenty Kościoła. Zalecają tę funkcję usługującym przy ołtarzu. Spełniana jest więc także pod patronatem akolity.
Zazwyczaj nie wyznacza się w parafiach osobnych "ministrantów do dzwonków". Ministranci uzgadniają to między sobą. CPL przypisuje tę funkcję choralistom. Można ją jednak ukazać także jako samoistną posługę. Tym bardziej, że ma ona swoich poprzednich w postaci dzwonników. Ich funkcja w parafiach była ważna. Dzwonili na Anioł Pański, gdy przekazywali informację o czyjejś śmierci, w czasie pogrzebu i przy innych okazjach.

Ministranci mitry i pastorału (M, P).
Gdy liturgii przewodniczy biskup, należy wyznaczyć do posługi ministrantów, którzy trzymają insygnia biskupiej godności, mitrę i pastorał.
Spełniając swoją posługę nakładają na ramiona welon i przez welon dotykają mitry i pastorału.
a. W procesji wejścia idą za biskupem. Podchodzą do niego przed ucałowaniem ołtarza i od diakona (ceremoniarza) odbierają mitrę i pastorał.
b. Gdy biskup usiądzie ministrant pastorału podaje diakonowi (ceremoniarzowi) mitrę, a ten podaje ją biskupowi.
c. Podczas "Alleluja" albo innego śpiewu przed Ewangelią podchodzi P i podaje pastorał (po zasypaniu kadzidła, a przed pobłogosławieniem diakona - jeśli ten czyta Ewangelię)<BR>
d. Jeśli bp głosi homilię M podaje mitrę, a po homilii M i P odbierają mitrę i pastorał. Jeśli homilię głosi ktoś inny albo homilii nie ma, P podchodzi po odczytaniu Ewangelii, by odebrać pastorał.
e. Do Komunii św. M i P przystępują w ten sposób, że jeden z nich przez chwilę trzyma M i P, a drugi przystępuje do Komunii albo C prosi o podejście jednego z komunikujących kapłanów,
f. Przed końcowym błogosławieństwem podają mitrę i pastorał.

Służba darów (SD)
W każdej Mszy świętej na ołtarz przynoszone są dary chleba i wina. Dokumenty Kościoła zalecają, aby przynoszenie chleba i wina odbywało się w formie procesji. Podają także uzasadnienie dla tej praktyki:
a. "Zaleca się usilnie ów doskonalszy sposób uczestniczenia we Mszy świętej, który polega na tym, że po komunii kapłana wierni przyjmują Ciało Pańskie z tej samej ofiary".
b. "Aby również przez znaki zewnętrzne, Komunia święta lepiej ujawniła uczestnictwo w Ofierze, która aktualnie jest sprawowana, należy się troszczyć, ażeby wierni mogli ja przyjąć w Hostiach konsekrowanych w tej samej Mszy świętej"
c. "Dobrze jest, gdy chleb i wino podają wierni, a kapłan lub diakon przyjmują je w odpowiednim miejscu".
d. "Jest wskazane, aby udział wiernych uwidocznił się przez czy to złożenie chleba i wina do sprawowania Eucharystii, czy też innych darów na potrzeby Kościoła i ubogich".
e. "Ważne jest, aby ten pierwszy moment właściwej liturgii eucharystycznej znajdował także swój wyraz w zachowaniu zgromadzonych. Odpowiada temu przewidziana przez niedawną reformę liturgiczną tzw. procesja z darami, której zgodnie z prastarą tradycją towarzyszy psalm lub pieśń. Odpowiednia miara czasu potrzebna jest także do tego, ażeby wszyscy uświadomili sobie wewnętrznie ten akt, który równocześnie wyrażają słowa celebransa".
Należy te zalecenia Kościoła wprowadzać w życie parafii. Spełniają one bowiem bardzo ważną rolę. Przynoszenie w procesji z darami chleba i wina jest ważną lekcją na temat znaków liturgicznych, wśród których chleb i wino zajmują wyróżnione miejsce. Jest także szczególnym wyrazem ofiarowania siebie Bogu (więcej uwag na ten temat w pierwszym rozdziale Ceremoniału oraz w części drugiej poświęconej celebracji Eucharystii).
Składanie ofiary pieniężnej na potrzeby kościoła i ubogich jest formowaniem do postawy ofiarności, dzielenia się, współodpowiedzialności za wspólne dzieło ewangelizacji. Zbieranie ofiar wiernych w czasie przygotowania darów jest zaliczone w OWMR do posług liturgicznych. Należy więc powierzać ją odpowiednio przygotowanym wiernym. Jest to posługa, w której bardzo czytelnie wyraża się pośrednictwo między człowiekiem a Bogiem i całą wspólnotą. Usługujący zwracają się najpierw do zgromadzonych wiernych, przyjmując od nich dary pieniężne oraz przygotowując chleb, który jest wyrazem ich pracy, a następnie przynoszą te dary do ołtarza. W naszych wspólnotach parafialnych najczęściej "po składce" idą kapłani. Należy wyrazić nadzieję, że rozwój posługiwania świeckich przyczyni się do zmiany tej praktyki.
Tak rozumiany zespół osób służby darów powinien być dosyć liczny. Biorąc bowiem pod uwagę ilość Mszy świętych w niedzielę oraz potrzebę w miarę sprawnego zebrania kolekty, potrzeba na każdej Mszy świętej kilku osób. Poza tym potrzebne są osoby, które niosą dary chleba i wina. Zaangażowanie większej liczby osób w tę posługę może się przyczynić do powstania w parafii bardzo sprawnego zespołu, który ma ważne zadania do spełnienia w liturgii, a poza liturgią troszczy się o to, aby uczyć ludzi łamania się chlebem, dzielenia się z potrzebującymi, pokonywania własnych słabości:
a. Służba darów spełnia funkcję liturgiczną, która polega na "zbieraniu ofiar w kościele" oraz przyniesieniu tych ofiar wraz z darami chleba i wina do ołtarza . Funkcję taką mogą spełniać wszyscy świeccy, tak mężczyźni jak i kobiety. Lokalne ustalenia mogą tu wprowadzić rozróżnienie: pieniądze zbierają i przynoszą mężczyźni, a chleb i wino przygotowują i przynoszą kobiety.
b. Posługa darów jest ściśle złączona z posługą ministrantów ołtarza. Dlatego ich zadania poza liturgią mogą być wspólne. Ta sama jest też perspektywa wchodzenia w kolejne stopnie tego posługiwania. Podlegają oni akolicie lub kobiecie, pełniącej równorzędną posługę, jeśli biskupi stworzą taką możliwość.
Spełniając swoją posługę w liturgii służba darów powinna pamiętać o:
a. Przygotowaniu przed Mszą świętą: stolika z darami chleba i wina (lub także innymi darami, jeśli są przewidziane) oraz koszyczków do zbierania kolekty. Zaleca się, aby stworzyć możliwość przekładania komunikantów z przygotowanego naczynia do pateny lub puszki, która będzie niesiona w procesji z darami. Należy zadbać także o odpowiednie narzędzie (szczypce), aby wierni mogli przy jego pomocy przełożyć komunikant.
b. Po zakończeniu modlitwy powszechnej, zgodnie z lokalną tradycją, można równocześnie nieść dary w procesji do ołtarza oraz zbierać kolektę pośród wiernych. Można też najpierw zbierać tacę oraz przygotować ołtarz (w tym czasie kapłan siedzi, a całe zgromadzenie śpiewa pieśń). W tym przypadku po zakończeniu kolekty ustawia się procesja z darami, w której niesione są zebrane ofiary, a na końcu patena z chlebem oraz ampułki w winem i wodą. Nie należy uważać takiej praktyki za sztuczne przedłużanie liturgii, tylko za wyraźniejsze ukazanie prawdy o tajemnicy ofiary oraz o naszym współuczestnictwie w ofierze Chrystusa. W tym duchu trzeba wychowywać wspólnotę parafialną.
c. Wskazane jest, aby procesję z darami prowadziła wyznaczona osoba (ceremoniarz tej posługi). Niosący dary dochodzą parami do kapłana. Po przekazaniu darów czynią skłon głową w stronę kapana i odchodzą na wyznaczone miejsce (np. na koniec procesji). Odchodzą od ołtarza tak jak przyszli, wszyscy razem prowadzeni przez ceremoniarza.
d. Czy można przynosić w procesji z darami eucharystycznej dary o charakterze symbolicznym, np. symbole przypominające dokonane dzieła lub podjęte postanowienia? W niektórych sytuacjach jest to dopuszczalne. W czasie poświęcenia kościoła niesiona jest zazwyczaj księga budowy kościoła. Jest ona bowiem znakiem rzeczywistego daru pracy i ofiar pieniężnych poniesionych w ciągu wielu lat przez członków wspólnoty parafialnej. Jest też dokumentem pozostającym w archiwum parafialnym. Odnosząc się do tego wzoru można powiedzieć, że dopuszczalne jest niesienie w procesji z darami niektórych symboli. Powinny to być takie znaki, które czytelnie wskazują na konkretną ofiarę oraz wiadomo, co z nimi później zrobić. Symboliczny dar przyniesiony do ołtarza nie może być po Mszy świętej po prostu wyrzucony na śmietnik.

Służba ładu (SŁ)
Piękno, ład i harmonia są tak istotnymi elementami celebracji liturgicznej, że Kościół nazywa liturgiczną posługą troskę o taki właśnie porządek. Jest to szczególny sposób wyrażenia troski o to, aby wspólnota celebrująca liturgię odzwierciedlała wspaniałość i piękno Bożego dzieła stworzenia i odkupienia.
Służbę ładu pełnią "ci, którzy w pewnych krajach przyjmują wiernych przy drzwiach kościoła, wskazują im właściwe miejsca i utrzymują porządek w czasie procesji". W tak rozumianej posłudze należy podkreślić kilka aspektów.
a. "Przywitanie wiernych". Zazwyczaj wchodząc do kościoła, który jest domem Boga, nie jesteśmy witani. Raczej sami zwracamy się do Jezusa słowami pozdrowienia i przywitania. Jednak w kościele Chrystus jest Gospodarzem i to On pierwszy nas wita, pozdrawia i raduje się naszym przyjściem. Osoby pełniące tę posługę przywitania starają się o tej prawdzie zaświadczyć.
b. "Wskazywanie miejsca uczestnikom liturgii" domaga się wcześniejszej troski o przygotowanie tych miejsc i utrzymanie ich w czystości. Posługa ta może być więc także rozumiana jako troska o czystość kościoła. Jest spełniana zgodnie z lokalną tradycją.
c. "Utrzymywanie porządku w czasie procesji" dotyczy szczególnie tych celebracji, w których odbywają się procesje (adoracja krzyża w Wielki Piątek, procesja rezurekcyjna, procesja Bożego Ciała...).
d. Posługa osób, które troszczą się o godne zachowanie i porządek może być potrzebna także w czasie Mszy świętej z udziałem dzieci.
Gdy w Eucharystii, odprawianej na otwartej przestrzeni, w której uczestniczy bardzo liczne grono wiernych, służbę ładu powinny stanowić liczne zespoły mające odpowiednie znaki, wskazujące na ich posługę. Pomagają w przejściu wszystkich procesji oraz w rozdzielaniu Komunii świętej.
Troska o ład, porządek i piękno może się rozszerzyć na przygotowywanie odpowiednich dekoracji, sprzątanie kościoła i wszelkie inne formy pomnażania piękna, na które patrzą ludzkie oczy.
W tej szeroko rozumianej służbie ładu należy widzieć zarówno funkcje, które należy spełnić, jak i posługi, do których można otrzymać błogosławieństwo:
a. Funkcja liturgiczna to przywitanie wiernych, wskazanie im miejsca oraz troska o porządek procesji (także o odpowiednie zachowanie się dzieci). Nie wszystkie z tych funkcji są praktykowane w naszych parafiach.
b. Posługa liturgiczna to błogosławieństwo, które daje człowiekowi szczególną pomoc Boga w posłudze ładu, piękna i porządku nie tylko w liturgii, lecz w całym życiu wspólnoty parafialnej. Jest to miejsce dla artysty. Istnieje tu także możliwość coraz pełniejszego wchodzenia w posługę. Jest ona spełniana pod kierunkiem akolity.

Zakrystian (Z)
Funkcję liturgiczną spełnia także zakrystian. Spełnia on wszystkie czynności przygotowawcze, od otwarcia kościoła począwszy aż do jego zamknięcia. Ze względu na charakter jego zadań zdaje się być pierwszym kandydatem do posługi akolity.

Ministranci światła (MŚ, MŚp)
Znak światła towarzyszy każdej celebracji liturgicznej. Jego wewnętrzna treść objawia się najpełniej w celebracji Wigilii Paschalnej, dlatego w tym dniu zapala się najbardziej okazały znak światła, jakim jest Paschał. Wskazuje on na Chrystusa Zmartwychwstałego, który pokonuje ciemności grzechu i śmierci, przynosząc światu światło życia i wolności. Świece palące się na ołtarzu w czasie Eucharystii i innych celebracji liturgicznych są znakiem, że rzeczywistość zmartwychwstania jest obecna tu i teraz. Chrystus Zmartwychwstały nawiedza swoich uczniów i w mocy Ducha ofiarowuje im owoce swego zbawczego dzieła. Niesionej w procesji świecy okazuje się podobny szacunek, jak krzyżowi i księdze Ewangelii. Ci, którzy niosą te znaki przypominające Chrystusa, nie przyklękają podchodząc do tabernakulum.
Paląca się świeca jest także znakiem ofiary, w której człowiek całkowicie spala się w pełnej miłości służbie Bogu i ludziom. Przypomina ona o dziełach apostolskich, w których światło Ewangelii niesione jest ludom całej ziemi, a jej zapalanie i gaszenie przywołuje wielkie dzieła Boże, wyrażone słowami pieśni: "O Ty, wszechmocny, który lat tysiące, co dzień i gasisz i zapalasz słońce".
Paląca się świeca przypomina także o ogniu Ducha Świętego. "Ogień oznacza intensywność i moc miłości Bożej. Jezus prosi swoich uczniów, by pozwolili się rozpoznać po takiej właśnie formie miłości. Kościół wie, że miłość w takiej właśnie postaci staje się świadectwem o Chrystusie. Kościół zdolny jest dać tego rodzaju świadectwo, ponieważ przyjmując życie od Chrystusa, przyjmuje miłość. To Chrystus rozpalił w sercach ogień miłości (por. Łk 12,49) i nadal go rozpala, zawsze i w każdym miejscu".
Głęboka symbolika światła domaga się, aby ten znak w sprawowaniu celebracji liturgicznej zajaśniał właściwym mu pięknem i zdolnością wskazywania na wielkie dzieła Boże. Należy więc zadbać o to, aby oświetlenie kościoła, a także świece stawiane przy ołtarzu i w innych miejscach, były odpowiednio wykonane. Ci zaś, którzy niosą światło w procesjach liturgicznych, niech spełniają tę posługę z godnością i sami niech swoim życiem objawiają to, co znak świecy w sobie zawiera.
Troska o znak światła w liturgii jest więc zadaniem szerszym niż niesienie świec w procesji. Powinna być podjęta nie tylko przez osoby spełniające funkcję liturgiczną, lecz także te, które otrzymały dar posługi liturgicznej:
a. Funkcja liturgiczna ministranta światła polega na niesieniu w procesjach liturgicznych znaku światła, który może mieć różny charakter (paschał, świeca, pochodnia). Funkcję taką mogą spełniać wszyscy członkowie zespołu ministranckiego, a w procesjach eucharystycznych zapalone świece niosą także często kobiety.
b. Posługa liturgiczna ministranta światła - to oprócz funkcji, spełnianej w liturgii także diakonia we wspólnocie. Może to być podjęcie współodpowiedzialności za oświetlenie kościoła, wymianę żarówek, zakup świec, paschału, pochodni, troska o świeczniki, wieczną lampkę, przygotowanie znaku światła na procesję Bożego Ciała, troska o oświetlenie cmentarza i inne działania. Dokonują się one pod kierunkiem akolity.
Ministrant światła troszczy się także o znak świecy obecny w czasie Mszy świętej. Wskazane jest, aby świece były ustawione obok ołtarza w odpowiednim miejscu. Mogą być jednak ustawione także na ołtarzu. OWMR określa ilość świec, które powinny się palić w czasie celebracji Eucharystii:
a. W dni powszednie wskazane jest zapalać dwie świece. W dni świąteczne i uroczystości zaleca się cztery lub sześć świec. Gdy Eucharystii przewodniczy biskup diecezjalny, należy zapalić siedem świec.
b. Nie należy więc na ołtarzu ustawiać 3 lub 5 świec. Wymaganie takie wynika ze szczególnej rangi, jaką ma obecność biskupa we wspólnocie oraz ze szczególnego znaczenia, jakie Kościół przywiązuje do znaku światła. Określając szczegółowo ilość świec na ołtarzu dokumenty liturgiczne pokazują, że światło nie jest tylko dekoracją, lecz znakiem wskazującym na to, co Bóg czyni pośród swego ludu. Gdy we wspólnocie jest obecny biskup, zostaje to zaznaczone także przez ilość świec przy ołtarzu.
Ci, którzy "niosą światło", powinni to czynić ze szczególną godnością i czcią. Ukazują bowiem zgromadzonych wiernym jeden z głównych znaków wskazujących na obecność Chrystusa pośród zgromadzonego ludu. Potrzebne są także bardziej szczegółowe uwagi:
a. Najczęściej spotyka się dwa sposoby trzymania świec. Pierwszy i najbardziej zalecony można nazwać "gotyckim", drugi wskazany niekiedy przy krótkich świecach przypomina styl "romański". W pierwszym przypadku jedna dłoń podtrzymuje świecznik delikatnie od dołu, druga dotyka środkowej części świecy, a palce wskazują w górę jak przy gotyckiej wierzy. W drugim przypadku dłoń wzniesiona w górę obejmuje świecę w sposób przypominający romańskie budowle. W obydwu przypadkach ręka podtrzymująca świecznik od dołu znajduje się od strony wewnętrznej, a druga ręka od strony zewnętrznej.
b. Świeczniki i świece, które znajdują się w zakrystii, powinny mieć wyznaczone miejsce. Należy je otaczać szacunkiem, utrzymywać w czystości i unikać wszystkiego, co mogłoby oznaczać pomniejszenie rangi tego znaku.
c. Osoby niosące świece w procesji wejścia, po podejściu do ołtarza, czynią wraz z osobą niosącą krzyż skłon głową, następnie kładą świece i odchodzą na wyznaczone dla nich miejsce. Świece mogą być postawione na ołtarzu lub obok niego (jeśli świeczniki są odpowiednio wysokie), albo odniesione na boczny stolik (jeśli na ołtarzu jest wystarczająca ilość świec).
d. Jeśli w czasie przejścia procesji znajdują się wąskie miejsca, wtedy świece idą przed krzyżem. Wynika to z ogólnych zasad liturgicznych procesji, w których główny celebrans jest poprzedzany przez współkoncelebransów, a główny znak jest poprzedzony przez znak towarzyszący.
Parafie mogą także wprowadzić w celebracje liturgiczne drugi znak światła. Jest nim tzw. pochodnia czyli krótka świeca osadzona na drzewcu. Nie wspomina o tym znaku OWMR, ale zachowała się ta praktyka w Rzymie, a także w wielu kościołach katedralnych. Po umieszczeniu o niej informacji w Ceremoniale Posług Liturgicznych 211 niesienie pochodni zostało wprowadzone w wielu parafiach.
a. Dwa znaki światła zrodziły się ze słów Chrystusa: Ja jestem światłem świata oraz Wy jesteście światłem świata. Istnieje ścisły związek między tymi słowami, ale jest między nimi także istotna różnica. My jesteśmy światłem świata dlatego, że jest w nas światło Chrystusa. On jest Źródłem światła, a my kimś, kto Jego światło nosi w sobie.
b. Prawda ta wyraża się w liturgii w taki sposób, że znak świecy stosowany jest wszędzie tam, gdzie dzieje się główna akcja liturgiczna wskazująca na działanie Chrystusa (procesja wejścia, odczytanie Ewangelii, liturgia ofiary i Komunia święta). Znak pochodni natomiast pojawia się jako symbol włączenia naszej ofiary w ofiarę Chrystusa i obecność Jego ofiary w nas. Dlatego można nieść pochodnie na czele procesji z darami, a potem ministranci, którzy je przynieśli, pozostają z nimi przy ołtarzu w czasie całej modlitwy eucharystycznej.

Ministranci wody (MW)
Woda, a szczególnie znak obmycia wodą, należą do podstawowych znaków liturgicznych. Pierwszy sakrament, chrzest, "jest nazywany obmyciem odradzającym i odnawiającym w Duchu Świętym (Tt 3, 5), ponieważ oznacza i urzeczywistnia narodzenie z wody i z Ducha, bez którego nikt nie może wejść do Królestwa Bożego (J 3, 5)"212. Sam Chrystus przychodzi nad Jordan i przyjmuje chrzest Janowy, a w czasie Ostatniej Wieczerzy obmywa nogi Apostołom.
W liturgii znak wody jest obecny przede wszystkim w sprawowaniu sakramentu chrztu oraz w obrzędach, które ten sakrament przypominają i są modlitwą o odnowienie otrzymanych w nim darów. Najbardziej wyróżnionym jest obrzęd pokropienia wodą święconą w Wigilię Paschalną oraz na początku niedzielnej celebracji Eucharystii. Takie znaczenie ma także uczynienie znaku krzyża wodą święcona przy wchodzeniu do kościoła.
Ministranci wody podejmują dwojakiego rodzaju funkcje:
a. Podają kapłanowi kropidło oraz niosą wodę w kociołku, gdy kapłan kropi wiernych.
b. W czasie Mszy świętej obmywają ręce kapłanowi. On zaś, obmywając dłonie, modli się: "Obmyj mnie, Panie, z mojej winy, i oczyść mnie z grzechu mojego". Na początku Mszy świętej to on kropił wodą święconą wszystkich zgromadzonych, teraz zaś sam prosi o obmycie rąk i modli się o oczyszczenie serca. Spełnienie czynności obmycia jest najbardziej osobistą posługą ministranta wobec kapłana, gdyż ona dotyczy bezpośrednio jego samego, a nie jest np. podaniem kapłanowi darów, które on kładzie na ołtarzu. Stąd rodzi się szczególnie zobowiązanie, aby ministrant, który obmył kapłanowi ręce, szczególnie się w jego intencji modlił.
c. Funkcja obmycia rąk kapłana w czasie Mszy świętej zazwyczaj jest spełniana przez ministrantów ołtarza. Należy bowiem do zadań akolity. Mogą ją więc spełniać ministranci ołtarza, szczególnie wtedy, gdy przy ołtarzu jest mało usługujących. Jeśli jednak jest ich wielu, to nie ma przeszkód, aby inni usługiwali jako ministranci ołtarza, a inni jako ministranci wody. Są to bowiem dwie różne funkcje. Pierwsza odnosi się do ołtarza i darów ofiarnych, druga zaś do samego kapłana.
Troska o wartości duchowe wyrażone w znaku wody i w znaku obmycia wodą (oczyszczenie duchowe, nawrócenie, wyzwolenie z grzechów), to ważny odcinek życia wspólnoty parafialnej. Z tej perspektywy trzeba patrzeć na podejmowanie funkcji i posługi obmycia:
a. Funkcja liturgiczna ministranta wody polega na podaniu kapłanowi kropidła i naczynia z wodą święconą w czasie obrzędu pokropienia wiernych oraz obmyciu rąk kapłana w czasie obrzędu przygotowania darów. Należy ona do członków zespołu ministranckiego.
b. Posługa liturgiczna, która może być powierzona ministrantom wody oznacza podjęcie diakonii o wielorakim charakterze. Jeden rodzaj odpowiedzialności dotyczy troski o chrzcielnicę i kropielnicę (przyozdabiają oni te znaki, związane z wodą i wspomnieniem chrztu, w celebracji Triduum Paschalnego, odpustu parafialnego i innych okolicznościach), o posiadanie wody święconej w domach wierzących, o naczynia przeznaczone do obmycia w czasie Mszy świętej (dzbanuszek, tacę, ręczniki) oraz w czasie Chrztu (naczynie do obmycia w czasie Chrztu). Inny rodzaj diakonii to współpraca w dziele nawrócenia człowieka, pracy z ludźmi zagubionymi i uzależnionymi. Na tej drodze może być udzielony dalszy stopień posługi, czyli animator tego rodzaju działań. Pełni on swoją posługę pod kierunkiem akolity.

Ministranci kadzidła (T, N)
"Niech moja modlitwa będzie stale przed Tobą jak kadzidło; wzniesienie rąk moich - jak ofiara wieczorna!" (Ps 142, 2). "I przyszedł inny anioł, i stanął przy ołtarzu, mając złote naczynie na żar, i dano mu wiele kadzideł, aby dał je w ofierze jako modlitwy wszystkich świętych, na złoty ołtarz, który jest przed tronem. I wzniósł się dym kadzideł, jako modlitwy świętych, z ręki anioła przed Bogiem" (Ap 8, 3-4).
Znak kadzidła towarzyszył obrzędom liturgicznym w Starym Testamencie, był zawsze obecny w liturgii Kościoła, do niego też odwołuje się autor Apokalipsy opisując liturgię niebieskiego Jeruzalem. Wyraża przede wszystkim wzniesienie ludzkiego serca do Boga w modlitwie i całopalnej ofierze. Miła woń wznosi się ku niebu za cenę spalenia. Kadzidło jest więc znakiem czystej i bezinteresownej miłości, która oddaje się całkowicie Bogu. Używane w czasie celebracji liturgicznej wskazuje na Jezusa Chrystusa, który siebie samego złożył w całopalnej ofierze Ojcu, a swoje życie uczynił uwielbieniem Tego, który Go posłał. Wyraża także postawę ucznia Chrystusa, który za wzorem swojego Mistrza stara się swoje życie ofiarować Bogu i przepełnić je płynącą z serca modlitwą.
W tym świetle trzeba spojrzeć na funkcję i posługę ministrantów kadzidła:
a. Pełnienie funkcji kadzidła dotyczy dwóch osób: T - turyferariusz, który niesie kadzielnicę oraz N - nawikulariusz, który niesie naczynie z kadzidłem, zwane najczęściej ze względu na swój kształt łódką.
b. Posługa kadzidła łączy się z zaangażowaniem we wspólnocie, które należy określić. Ministranci kadzidła spełniają je pod kierunkiem akolity.
W spełnianiu posługi powinni przestrzegać przepisów Kościoła:
a. Przygotowanie kadzidła powinno się dokonać odpowiednio wcześniej w miejscu wyznaczonym. Miejsce to należy utrzymywać w czystości. Po zakończeniu liturgii usługujący usuwają węgielki z kociołka i pozostawiają wszystkie przedmioty w właściwym porządku.
b. Przed rozpoczęciem liturgii ministranci kadzidła pochodzą do przewodniczącego kapłana, aby dokonać zasypania kadzidła. N otwiera wieczko łódki i tak wysuwa łyżeczkę by można ją było łatwo uchwycić. T podciąga najwyżej jak może pokrywę kadzielnicy, prawą ręką ujmuje łańcuszki tuż nad pokrywą i podnosi kadzielnicę na wysokość taką wysokość, by kapłan mógł z łatwością nasypać kadzidło (nie chwyta się kadzielnicy za pokrywę czy podstawę - jest to nieestetyczne i grozi poparzeniem), a po zasypaniu opuszcza pokrywę kadzidła. Następnie T i N przechodzą na czoło procesji.
c. T niesie kadzidło w lewej ręce, witkę kadzielnicy bierze 2-3 palcami a witkę łańcuszka- kciukiem (dzięki temu może 1 ręką regulować wysokość pokrywy kadzielnicy), prawą rękę trzymają na piersi. T idzie po prawej stronie N.
d. T i N dochodząc do ołtarza, w którym jest Najświętszy Sakrament, przyklękają, a następnie ustawiają się w odpowiednim miejscu. Jeśli nie ma Najświętszego Sakramentu w miejscu, w którym sprawowana jest liturgia, czynią głęboki skłon i zajmują swoje miejsca.
e. Przy ołtarzu może mieć miejsce ponowne zasypanie kadzidła, następnie T przekazuje kadzielnicę kapłanowi. Czyni to w taki sposób, aby kapłan mógł łatwo chwycić kadzielnicę lewą ręką.
f. W czasie Mszy świętej i innych celebracji liturgicznych T nie tylko podaje kadzidło kapłanowi, lecz także sam okadza Najświętszy Sakrament, kapłana i lud. Powinien to czynić w sposób piękny, aby ruchy rąk i rzuty kadzidła dawały obraz rzeczywistego okadzania. Nie jest to sztuka łatwa, dlatego należy ją odpowiednio przećwiczyć.
g. Przepisy Kościoła przewidują trzy rzuty kadzidła przy okadzaniu Najświętszego Sakramentu, relikwii Krzyża świętego i obrazów Chrystusa wystawionych do publicznej czci, darów złożonych na ołtarzu, krzyża ołtarzowego, Ewangeliarza, paschału, kapłana i zgromadzonego ludu. Dwoma rzutami kadzidła okadza się relikwie i obrazy świętych wystawione do publicznej czci oraz ołtarza na początku celebracji, jeśli używa się kadzidła.,
Istnieje w Kościele także inna forma wykorzystania znaku kadzidła. Polega ona na tym, że przygotowuje się odpowiednią czarę, w której znajdują się rozpalone węgielki. Umieszcza się ją w pobliżu ołtarza, w miejscu, które nie przeszkadza w przebiegu akcji liturgicznej. W czasie, kiedy liturgia przewiduje okadzenie, celebrans lub inni usługujący podchodzą do tego miejsca i zasypują kadzidło.
a. Forma ta stosowana jest dziś przede wszystkim w czasie obrzędu poświęcenia kościoła. W czasie przewidzianym przez obrzęd umieszcza się na ołtarzu czarę z rozpalonymi węgielkami, a biskup wrzuca do niej kadzidło. Znak unoszącego się dymu i woni jest bardzo czytelny. Po zakończeniu obrzędu czara umieszczona jest przed ołtarzem i pozostaje tam do końca celebracji.
b. Formę tę stosują także niektóre grupy rekolekcyjne. Umieszczają w odpowiednim miejscu naczynie z węgielkami oraz łódkę z kadzidłem. Przed rozpoczęciem liturgii, przed odczytaniem Ewangelii, w czasie obrzędu przygotowania darów, a także przed epiklezą, wyznaczone osoby podchodzą i wrzucają kadzidło na rozpalone węgielki. W takiej wersji do posługi kadzidła potrzeba wielu osób. Mogą ją także pełnić kobiety. Może też do tego miejsca podejść przewodniczący zgromadzenia liturgicznego i zasypać kadzidło. Czyni to w czasie przygotowania darów, przed obmyciem rąk, jako ostatni spośród tych, którzy tę posługę spełniali.
c. Formę tę można stosować także w parafii, jeżeli zostanie ona wyjaśniona wiernym. Nie wszyscy dziś rozumieją znak kadzidła. Potrzebne jest więc odpowiednie wprowadzenie.

Ministranci dzwonków (MD)
W parafiach w czasie sprawowania liturgii używa się dzwonków. Nawiązują do tego także dokumenty Kościoła. Zalecają tę funkcję usługującym przy ołtarzu. Spełniana jest więc także pod patronatem akolity.
Zazwyczaj nie wyznacza się w parafiach osobnych "ministrantów do dzwonków". Ministranci uzgadniają to między sobą. CPL przypisuje tę funkcję choralistom. Można ją jednak ukazać także jako samoistną posługę. Tym bardziej, że ma ona swoich poprzednich w postaci dzwonników. Ich funkcja w parafiach była ważna. Dzwonili na Anioł Pański, gdy przekazywali informację o czyjejś śmierci, w czasie pogrzebu i przy innych okazjach.

Ministranci mitry i pastorału (M, P).
Gdy liturgii przewodniczy biskup, należy wyznaczyć do posługi ministrantów, którzy trzymają insygnia biskupiej godności, mitrę i pastorał.
Spełniając swoją posługę nakładają na ramiona welon i przez welon dotykają mitry i pastorału.
a. W procesji wejścia idą za biskupem. Podchodzą do niego przed ucałowaniem ołtarza i od diakona (ceremoniarza) odbierają mitrę i pastorał.
b. Gdy biskup usiądzie ministrant pastorału podaje diakonowi (ceremoniarzowi) mitrę, a ten podaje ją biskupowi.
c. Podczas "Alleluja" albo innego śpiewu przed Ewangelią podchodzi P i podaje pastorał (po zasypaniu kadzidła, a przed pobłogosławieniem diakona - jeśli ten czyta Ewangelię)
d. Jeśli bp głosi homilię M podaje mitrę, a po homilii M i P odbierają mitrę i pastorał. Jeśli homilię głosi ktoś inny albo homilii nie ma, P podchodzi po odczytaniu Ewangelii, by odebrać pastorał.
e. Do Komunii św. M i P przystępują w ten sposób, że jeden z nich przez chwilę trzyma M i P, a drugi przystępuje do Komunii albo C prosi o podejście jednego z komunikujących kapłanów,
f. Przed końcowym błogosławieństwem podają mitrę i pastorał.

Służba darów (SD)
W każdej Mszy świętej na ołtarz przynoszone są dary chleba i wina. Dokumenty Kościoła zalecają, aby przynoszenie chleba i wina odbywało się w formie procesji. Podają także uzasadnienie dla tej praktyki:
a. "Zaleca się usilnie ów doskonalszy sposób uczestniczenia we Mszy świętej, który polega na tym, że po komunii kapłana wierni przyjmują Ciało Pańskie z tej samej ofiary".
b. "Aby również przez znaki zewnętrzne, Komunia święta lepiej ujawniła uczestnictwo w Ofierze, która aktualnie jest sprawowana, należy się troszczyć, ażeby wierni mogli ja przyjąć w Hostiach konsekrowanych w tej samej Mszy świętej"
c. "Dobrze jest, gdy chleb i wino podają wierni, a kapłan lub diakon przyjmują je w odpowiednim miejscu".
d. "Jest wskazane, aby udział wiernych uwidocznił się przez czy to złożenie chleba i wina do sprawowania Eucharystii, czy też innych darów na potrzeby Kościoła i ubogich".
e. "Ważne jest, aby ten pierwszy moment właściwej liturgii eucharystycznej znajdował także swój wyraz w zachowaniu zgromadzonych. Odpowiada temu przewidziana przez niedawną reformę liturgiczną tzw. procesja z darami, której zgodnie z prastarą tradycją towarzyszy psalm lub pieśń. Odpowiednia miara czasu potrzebna jest także do tego, ażeby wszyscy uświadomili sobie wewnętrznie ten akt, który równocześnie wyrażają słowa celebransa".
Należy te zalecenia Kościoła wprowadzać w życie parafii. Spełniają one bowiem bardzo ważną rolę. Przynoszenie w procesji z darami chleba i wina jest ważną lekcją na temat znaków liturgicznych, wśród których chleb i wino zajmują wyróżnione miejsce. Jest także szczególnym wyrazem ofiarowania siebie Bogu (więcej uwag na ten temat w pierwszym rozdziale Ceremoniału oraz w części drugiej poświęconej celebracji Eucharystii).
Składanie ofiary pieniężnej na potrzeby kościoła i ubogich jest formowaniem do postawy ofiarności, dzielenia się, współodpowiedzialności za wspólne dzieło ewangelizacji. Zbieranie ofiar wiernych w czasie przygotowania darów jest zaliczone w OWMR do posług liturgicznych. Należy więc powierzać ją odpowiednio przygotowanym wiernym. Jest to posługa, w której bardzo czytelnie wyraża się pośrednictwo między człowiekiem a Bogiem i całą wspólnotą. Usługujący zwracają się najpierw do zgromadzonych wiernych, przyjmując od nich dary pieniężne oraz przygotowując chleb, który jest wyrazem ich pracy, a następnie przynoszą te dary do ołtarza. W naszych wspólnotach parafialnych najczęściej "po składce" idą kapłani. Należy wyrazić nadzieję, że rozwój posługiwania świeckich przyczyni się do zmiany tej praktyki. Tak rozumiany zespół osób służby darów powinien być dosyć liczny. Biorąc bowiem pod uwagę ilość Mszy świętych w niedzielę oraz potrzebę w miarę sprawnego zebrania kolekty, potrzeba na każdej Mszy świętej kilku osób. Poza tym potrzebne są osoby, które niosą dary chleba i wina. Zaangażowanie większej liczby osób w tę posługę może się przyczynić do powstania w parafii bardzo sprawnego zespołu, który ma ważne zadania do spełnienia w liturgii, a poza liturgią troszczy się o to, aby uczyć ludzi łamania się chlebem, dzielenia się z potrzebującymi, pokonywania własnych słabości:
a. Służba darów spełnia funkcję liturgiczną, która polega na "zbieraniu ofiar w kościele" oraz przyniesieniu tych ofiar wraz z darami chleba i wina do ołtarza . Funkcję taką mogą spełniać wszyscy świeccy, tak mężczyźni jak i kobiety. Lokalne ustalenia mogą tu wprowadzić rozróżnienie: pieniądze zbierają i przynoszą mężczyźni, a chleb i wino przygotowują i przynoszą kobiety.
b. Posługa darów jest ściśle złączona z posługą ministrantów ołtarza. Dlatego ich zadania poza liturgią mogą być wspólne. Ta sama jest też perspektywa wchodzenia w kolejne stopnie tego posługiwania. Podlegają oni akolicie lub kobiecie, pełniącej równorzędną posługę, jeśli biskupi stworzą taką możliwość.
Spełniając swoją posługę w liturgii służba darów powinna pamiętać o:
a. Przygotowaniu przed Mszą świętą: stolika z darami chleba i wina (lub także innymi darami, jeśli są przewidziane) oraz koszyczków do zbierania kolekty. Zaleca się, aby stworzyć możliwość przekładania komunikantów z przygotowanego naczynia do pateny lub puszki, która będzie niesiona w procesji z darami. Należy zadbać także o odpowiednie narzędzie (szczypce), aby wierni mogli przy jego pomocy przełożyć komunikant.
b. Po zakończeniu modlitwy powszechnej, zgodnie z lokalną tradycją, można równocześnie nieść dary w procesji do ołtarza oraz zbierać kolektę pośród wiernych. Można też najpierw zbierać tacę oraz przygotować ołtarz (w tym czasie kapłan siedzi, a całe zgromadzenie śpiewa pieśń). W tym przypadku po zakończeniu kolekty ustawia się procesja z darami, w której niesione są zebrane ofiary, a na końcu patena z chlebem oraz ampułki w winem i wodą. Nie należy uważać takiej praktyki za sztuczne przedłużanie liturgii, tylko za wyraźniejsze ukazanie prawdy o tajemnicy ofiary oraz o naszym współuczestnictwie w ofierze Chrystusa. W tym duchu trzeba wychowywać wspólnotę parafialną.
c. Wskazane jest, aby procesję z darami prowadziła wyznaczona osoba (ceremoniarz tej posługi). Niosący dary dochodzą parami do kapłana. Po przekazaniu darów czynią skłon głową w stronę kapana i odchodzą na wyznaczone miejsce (np. na koniec procesji). Odchodzą od ołtarza tak jak przyszli, wszyscy razem prowadzeni przez ceremoniarza.
d. Czy można przynosić w procesji z darami eucharystycznej dary o charakterze symbolicznym, np. symbole przypominające dokonane dzieła lub podjęte postanowienia? W niektórych sytuacjach jest to dopuszczalne. W czasie poświęcenia kościoła niesiona jest zazwyczaj księga budowy kościoła. Jest ona bowiem znakiem rzeczywistego daru pracy i ofiar pieniężnych poniesionych w ciągu wielu lat przez członków wspólnoty parafialnej. Jest też dokumentem pozostającym w archiwum parafialnym. Odnosząc się do tego wzoru można powiedzieć, że dopuszczalne jest niesienie w procesji z darami niektórych symboli. Powinny to być takie znaki, które czytelnie wskazują na konkretną ofiarę oraz wiadomo, co z nimi później zrobić. Symboliczny dar przyniesiony do ołtarza nie może być po Mszy świętej po prostu wyrzucony na śmietnik.

Służba ładu (SŁ)
Piękno, ład i harmonia są tak istotnymi elementami celebracji liturgicznej, że Kościół nazywa liturgiczną posługą troskę o taki właśnie porządek. Jest to szczególny sposób wyrażenia troski o to, aby wspólnota celebrująca liturgię odzwierciedlała wspaniałość i piękno Bożego dzieła stworzenia i odkupienia.
Służbę ładu pełnią "ci, którzy w pewnych krajach przyjmują wiernych przy drzwiach kościoła, wskazują im właściwe miejsca i utrzymują porządek w czasie procesji". W tak rozumianej posłudze należy podkreślić kilka aspektów.
a. "Przywitanie wiernych". Zazwyczaj wchodząc do kościoła, który jest domem Boga, nie jesteśmy witani. Raczej sami zwracamy się do Jezusa słowami pozdrowienia i przywitania. Jednak w kościele Chrystus jest Gospodarzem i to On pierwszy nas wita, pozdrawia i raduje się naszym przyjściem. Osoby pełniące tę posługę przywitania starają się o tej prawdzie zaświadczyć.
b. "Wskazywanie miejsca uczestnikom liturgii" domaga się wcześniejszej troski o przygotowanie tych miejsc i utrzymanie ich w czystości. Posługa ta może być więc także rozumiana jako troska o czystość kościoła. Jest spełniana zgodnie z lokalną tradycją.
c. "Utrzymywanie porządku w czasie procesji" dotyczy szczególnie tych celebracji, w których odbywają się procesje (adoracja krzyża w Wielki Piątek, procesja rezurekcyjna, procesja Bożego Ciała...).
d. Posługa osób, które troszczą się o godne zachowanie i porządek może być potrzebna także w czasie Mszy świętej z udziałem dzieci.
Gdy w Eucharystii, odprawianej na otwartej przestrzeni, w której uczestniczy bardzo liczne grono wiernych, służbę ładu powinny stanowić liczne zespoły mające odpowiednie znaki, wskazujące na ich posługę. Pomagają w przejściu wszystkich procesji oraz w rozdzielaniu Komunii świętej.
Troska o ład, porządek i piękno może się rozszerzyć na przygotowywanie odpowiednich dekoracji, sprzątanie kościoła i wszelkie inne formy pomnażania piękna, na które patrzą ludzkie oczy. W tej szeroko rozumianej służbie ładu należy widzieć zarówno funkcje, które należy spełnić, jak i posługi, do których można otrzymać błogosławieństwo:
a. Funkcja liturgiczna to przywitanie wiernych, wskazanie im miejsca oraz troska o porządek procesji (także o odpowiednie zachowanie się dzieci). Nie wszystkie z tych funkcji są praktykowane w naszych parafiach.
b. Posługa liturgiczna to błogosławieństwo, które daje człowiekowi szczególną pomoc Boga w posłudze ładu, piękna i porządku nie tylko w liturgii, lecz w całym życiu wspólnoty parafialnej. Jest to miejsce dla artysty. Istnieje tu także możliwość coraz pełniejszego wchodzenia w posługę. Jest ona spełniana pod kierunkiem akolity.

Zakrystian (Z)
Funkcję liturgiczną spełnia także zakrystian. Spełnia on wszystkie czynności przygotowawcze, od otwarcia kościoła począwszy aż do jego zamknięcia. Ze względu na charakter jego zadań zdaje się być pierwszym kandydatem do posługi akolity.

 

  

  Święci co dnia
 Teksty różne
 Rok kościelny 100 lat temu
 Ofiara Mszy Świętej 100 lat temu
 Filologia Biblii
 Ważne i dobre strony
 Teksty na niedzielę
  Kontakt
   Napisz list